Reklama

W cenie winiety nie będzie VAT-u

Minister infrastruktury Marek Pol zapewnił wczoraj, że winiety nie będą obłożone podatkiem VAT. Obecnie trwają w tej sprawie konsultacje z resortem finansów.

Publikacja: 15.10.2002 08:41

Rząd chciałby, aby w przyszłym roku każdy kierowca, jeżdżący samochodem osobowym po autostradach, drogach ekspresowych, dwujezdniowych i międzynarodowych, wykupił winietę. Całość środków z ich sprzedaży ma być przeznaczona na budowę sieci autostrad i remonty istniejących dróg. Ministerstwo Finansów stwierdziło jednak, że opłata za winietę powinna być obciążona 22-proc. podatkiem VAT, wliczonym w jej cenę. Oznaczałoby to, że część środków zamiast na drogi, zostanie przeznaczona na inne wydatki.

- Mogę zapewnić, że opłaty winietowe nie będą objęte podatkiem VAT. Obecnie trwają konsultacje z resortem finansów, jak tę sprawę rozstrzygnąć. Rozważane są m.in. takie rozwiązania, jak zaniechanie pobierania VAT lub zwolnienie z tego podatku - powiedział wczoraj minister infrastruktury Marek Pol.

Obecnie, w przypadku winiet wykupywanych dla samochodów ciężarowych, mają one formę opłaty urzędowej, od której podatek nie jest naliczany. Ale zgodnie z rządowym projektem ustawy o budowie i eksploatacji dróg, sprzedażą winiet ma zająć się spółka Zarząd Dróg Krajowych, która ma powstać z przekształcenia Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

Już dziś wiadomo także, że rząd nie zdąży zorganizować całego przedsięwzięcia tak, by zaczęło funkcjonować od początku 2003 roku. Chodzi między innymi o odpowiednie oznakowanie dróg, na których winiety będą wymagane.

Rządowy program budowy autostrad i innych dróg krajowych ma kosztować ponad 36 mld zł. Z kwoty tej 15 mld zł mają stanowić środki budżetowe, pochodzące m.in. ze sprzedaży winiet oraz z podatku drogowego. Sześć mld zł dotacji obiecała Unia Europejska, a 11 mld zł ma pochodzić z kredytów i pożyczek rządowych. Ponadto 5 mld zł ma pochodzić ze środków własnych koncesjonariuszy, budujących autostrady.

Reklama
Reklama

Zgodnie z projektem ustawy, rząd chce wprowadzić trzy rodzaje winiet: 10-dniowe (za 18 zł), 60-dniowe (54 zł) i całoroczne (180 zł). Motocykliści mieliby płacić 72 zł rocznie. Niedawno pojawiły się propozycje, aby zróżnicować jednak opłaty winietowe dla samochodów osobowych w zależności od pojemności ich silników.

Robert Gwiazdowski,

Centrum im. Adama Smitha

Obawiam się, że Ministerstwu Infrastruktury nie uda się porozumieć z resortem finansów w kwestii podatku VAT od winiet. Być może swoją deklaracją minister Marek Pol chciał nieco rozładować napiętą atmosferę, panującą obecnie wokół pomysłu wprowadzenia winiet. Najgorzej będzie, jeżeli teraz minister obieca, że coś z tym zrobi, ale kwestii nie rozwiąże od razu. Później, gdy winiety zaczną funkcjonować, będzie to trudne.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama