Reklama

Mediaset nie zamierza inwestować w Polsce

- To nieprawda, że prowadzimy rozmowy w sprawie inwestycji w Telewizję Familijną - powiedział nam Simone Sole, szef biura relacji inwestorskich Mediaset. W listopadzie może zapaść decyzja, czy TV Puls zniknie z ekranów.

Publikacja: 17.10.2002 08:17

Sytuacja finansowa Telewizji Familijnej, producenta programu TV Puls, pogarsza się z dnia na dzień. Ponieważ telewizja nie zapłaciła na czas za korzystanie z nadajników, ich właściciel TP EmiTel wyłączył nadajnik warszawski TV Puls. I choć wyłączenie spowodowało utratę jedynie 3,6% zasięgu technicznego (jak zapewnia TV Puls), to w jego efekcie telewizja utraciła już kilka znaczących kampanii reklamowych.

- Nadawca stara się wyjaśnić tę sytuację, proponując TP EmiTel rozłożenie płatności na raty - zapewnił Maciej Pawlicki, członek zarządu Telewizji Familijnej. - Stacja wystosowała do nas propozycję rozwiązania problemu. Nie była jednak satysfakcjonująca. Podejmowane przez nas od wielu miesięcy próby polubownego uzgodnienia spłaty okazały się bezskuteczne i nie doprowadziły do porozumienia. Jestem jednak przekonany, że negocjacje mogą zakończyć się pozytywnym wynikiem, jeśli tylko telewizja spełni postawione przez nas warunki - powiedział Piotr Kułagowski, członek zarządu TP EmiTel. Powołując się na tajemnicę handlową, nie zgodził się jednak ujawnić ani ile Familijna jest winna nadawcy, ani też, jakie warunki powinna spełnić.

Telewizja nie ma obecnie środków na zaspokojenie wierzytelności EmiTela. W połowie roku, KGHM Metale, PSE i PKN Orlen - akcjonariusze Familijnej - podjęli decyzję o nieinwestowaniu w firmę i zalecili jej finansowanie wierzytelnościami wobec Prokomu Investment, które wynoszą dziś 31 mln zł. O ich odzyskanie telewizja stara się na drodze sądowej.

- Sąd potwierdził roszczenia Telewizji Familijnej i ich zabezpieczenie na sumę 128 mln zł, odrzucając wniosek Prokomu. Roszczenia zostały zabezpieczone na akcjach spółki Prokom Software należących do Prokom Investment oraz na nieruchomości w Wilanowie - powiedział M. Pawlicki. Grupa Prokomu twierdzi, że Prokom Investment może swobodnie dysponować akcjami Prokomu, a nieruchomość nie została zajęta.

- Istnienie Telewizji Familijnej nie jest zagrożone. Nie ma planów złożenia wniosku o upadłość spółki. Daliśmy sobie jednak czas do listopada na podjęcie decyzji o zaprzestaniu emisji TV Puls, na której finansowanie brakuje środków - wyjaśnił M. Pawlicki.

Reklama
Reklama

Po tym jak dotychczasowi akcjonariusze zaprzestali finansowania TF, zarząd spółki zintensyfikował poszukiwania inwestora. W ostatnim czasie, wśród potencjalnych zainteresowanych przedstawiciele Familijnej wymieniali nadawcę Tele5 i włoski koncern Silvio Berlusconiego - Mediaset. Włosi zaprzeczyli jednak, jakoby brali udział w podobnych rozmowach. - Informacje nie są prawdziwe. Nie prowadzimy żadnych negocjacji w sprawie inwestycji w Polsce, ani też nie mamy skonkretyzowanych planów odnośnie tego rynku - powiedział Simone Sole.

- Analizujemy na razie rynki Europy Środkowowschodniej, korzystając z usług wielu doradców, w tym UniCredito Italiano - dodał.

PKN Orlen, KGHM Metale, PZU Życie i PSE na finansowanie Telewizji Familijnej przeznaczyły 180 mln zł. Na koniec 2001 r. KGHM Metale w związku ze spadkiem wartości akcji TF utworzył 26 mln zł dodatkowych rezerw.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama