Resort pracy rozesłał do innych ministerstw projekt ustawy o przejęciu długów ZUS wobec funduszy emerytalnych przez Skarb Państwa. Będzie to dotyczyć tylko zadłużenia, powstałego od startu OFE, czyli od 1 kwietnia 1999 r., do 31 października 2002 r. Przejęcie tych zobowiązań nastąpi w chwili wejścia w życie przepisów - czyli na początku przyszłego roku.

Zgodnie z projektem, ZUS miałby prawie cały miesiąc na sprawdzanie danych i identyfikację osób, które nie dostały składki. Kończyłoby się to 27 dnia każdego miesiąca - a następnie do 5 dnia nowego miesiąca zakład miałby czas na przekazanie resortowi finansów listy osób i funduszy, które zidentyfikował. W chwili, gdy resort finansów dostanie wykaz, emituje obligacje, które następnie przekazuje funduszom emerytalnym. Wbrew wcześniejszym planom, prawie cały dług ma być spłacany w obligacjach - tylko niewielkie kwoty, które nie znajdą pokrycia w nominale papierów, OFE będą dostawały w gotówce. Ministerstwo Finansów może też zrezygnować ze spłaty długu w danym miesiącu.

W ustawie zapisano także, że od opóźnionych składek ZUS będzie pobierał prowizję - tak jak od pieniędzy przesyłanych na bieżąco. Nie wiadomo jednak, na jakich zasadach będzie ona naliczana. Zgodnie z przepisami, maksymalna wysokość tej prowizji wynosi 0,8% składki, ale dokładną wartość co roku ustala Sejm w ustawie budżetowej. Nie wiadomo, czy ZUS będzie pobierał taką prowizję, jaka została ustalona na rok przyszły w projekcie budżetu, czy też taką, jaką naliczał w latach, gdy powinien przesłać składki. Opłata ta jednak będzie naliczana tylko od składki - odsetki nie będą nią obciążone.

Szefowie towarzystw emerytalnych zwracają uwagę, że nie do końca jasne jest, po co do spłaty tego zadłużenia konieczna jest nowa ustawa. Równie dobrze państwo mogłoby zwiększyć dotacje do ZUS-u, a środki na to uzyskać ze sprzedaży obligacji. Dla klientów funduszy emerytalnych efekt byłby ten sam, a nie wymagałoby to zmian ustawowych.

Poza tym, nie wiadomo, jak zostanie rozwiązana kwestia tych składek, których się nie da zidentyfikować. Zgodnie z zapisami projektu ustawy, spłata zaległości ma się zakończyć w 2006 r. Nie ma także nic o zaległościach, które powstaną po 31 października tego roku. Obecna skuteczność ZUS-u wskazuje jednak, że także w tym roku spora część klientów OFE nie dostanie swoich pieniędzy.