Ustawa ma stanowić, że obok kupującego i sprzedającego mieszkania pojawi się trzecia strona transakcji, bank, występujący w roli powiernika i depozytariusza. Nabywca mieszkania wpłacać będzie pieniądze na rachunek powierniczy w banku (escrow). Bank z kolei przekaże je deweloperowi po zakończeniu inwestycji. Obecnie nabywca mieszkania wpłaca pieniądze bezpośrednio na konto dewelopera. W przypadku rachunku powierniczego otwartego bank będzie wypłacał deweloperowi pieniądze za kolejne etapy realizacji inwestycji. Wcześniej jednak bank sprawdzi, czy stan zaawansowania realizacji inwestycji jest zgodny z zawartą wcześniej umową. "Najczęściej jest tak, że klient finansuje dewelopera przez czas trwania inwestycji. Chcemy, by klient był w tym przypadku lepiej chroniony" - powiedział Bryx. "Regulacja ta nie powinna pogorszyć sytuacji na rynku, może, poprzez wzrost zaufania do rynku, ją poprawić" - dodał. Zgodnie z projektem, w przypadku ogłoszenia upadłości dewelopera, środki zgromadzone na rachunku powierniczym będą wyłączone z masy upadłości. "Syndyk będzie musiał zdecydować, czy kontynuować tę budowę, czy, jeśli będzie to sprzeczne z interesem nabywców, oddać ludziom pieniądze" - powiedział Bryx. (PAP)