Zgodnie z naszymi ustaleniami, Komisja uznała, że przepis jest nadużywany do eliminowania "niewygodnych" akcjonariuszy z udziału w walnych. Według proponowanej zmiany, odpowiedzi mają być udzielane w ciągu 10 dni od otrzymania pytania. Jeśli jednak inwestor otrzymał żądanie w tej sprawie później niż na dwa tygodnie przed dniem, w którym ma się odbyć walne, termin do udzielenia odpowiedzi biegnie dopiero od dnia następującego po dniu, w którym zakończyło się walne. Dopiero od chwili, kiedy ten termin się rozpocznie, aż do udzielenia odpowiedzi, inwestor nie będzie mógł wykonywać praw z akcji. Z jednej więc strony akcjonariusz, który zada pytanie w terminie, powinien otrzymać odpowiedź przed WZA. Z drugiej, inwestor zyskuje dość czasu, aby udzielić odpowiedzi i zagwarantować sobie skuteczny udział w walnym.
Więcej osób w radzie
Jest:
Obecnie minimalna liczba członków rady nadzorczej to 3 osoby. Nie jest to problem, kiedy ich wybór odbywa się w zwykłym trybie - czyli decyduje ten, kto ma większość, a pozostali udziałowcy nie protestują albo za przyzwoleniem głównego właściciela wprowadzają do organu nadzorczego swojego reprezentanta. Gorzej, kiedy akcjonariusze są skłóceni, a inwestor większościowy nie widzi w radzie miejsca dla swoich oponentów. Obroną może być zwołanie walnego i utworzenie przez mniejszościowych akcjonariuszy grup, które wyłonią ich reprezentantów do rady. Takie wybory mogą się odbyć na wniosek akcjonariuszy reprezentujących co najmniej 1/5 kapitału. W praktyce powołanie 3-osobowego organu nadzorczego w tym trybie może się okazać niemożliwe. Pakiet 20% akcji i głosów, choć wystarczający, aby skutecznie żądać zwołania WZA i głosowania grupami, może nie być wystarczający do tego, aby rzeczywiście utworzyć grupę. Rzecz w tym, że zgodnie z ksh, oddzielną grupę mogą utworzyć tylko ci inwestorzy, którzy dysponują na walnym tą częścią akcji, jaka przypada z podziału ogólnej liczby reprezentowanych na zgromadzeniu papierów przez liczbę członków rady nadzorczej.
Ma być:
KPWiG proponuje, aby w spółkach publicznych minimalna liczba członków rady wynosiła 5. Oznacza to wprawdzie wzrost kosztów, ale umacnia ochronę inwestorów mniejszościowych. Przy minimum 5-osobowej radzie inwestor lub inwestorzy, którzy mają prawo wystąpić z wnioskiem o głosowanie grupami, zyskują pewność, że wprowadzą do rady swojego reprezentanta, choćby na walnym stawili się akcjonariusze dysponujący 100% kapitału.