Bardzo dobra wiadomość o głosowaniu w Irlandii na "tak" dla traktatu nicejskiego została pozytywnie odebrana przez inwestorów. W rezultacie rynek obligacji otworzył się z rentownością niższą o 10-15 punktów bazowych na środku i długim końcu krzywej. Potem przez cały dzień aktywność inwestorów zarówno krajowych, jak i zagranicznych była niska i ograniczała się do sektorów pięciu i dziesięciu lat. Rynek praktycznie nie zareagował na wypowiedź Bogusława Grabowskiego z RPP, że w drugiej połowie roku skumulują się czynniki proinflacyjne. Jeszcze rok temu takie słowa prawdopodobnie spowodowałyby wyprzedaż obligacji. Teraz jednak w centrum uwagi znajdują się kwestie przystąpienia Polski do Unii Europejskiej. Na koniec sesji rentowność dwuletniej OK0804 znajdowała się na poziomie 6,60%, pięcioletniej PS0507 na 6,43%, a w przypadku nowej dziesięciolatki rentowność po raz pierwszy spadła poniżej 6%, do 5,97%.

Dzisiaj rozpoczyna się dwudniowe posiedzenie RPP. Według naszych ekonomistów Rada nie zmieni stóp procentowych, na tym spotkaniu.