Skala zniżek była jednak bardzo mała, co świadczy o względnej sile naszego rynku. Przecena na parkietach zachodnioeuropejskich była w piątek zdecydowanie większa. Optymizm rodzimych inwestorów może m.in. wynikać z faktu pokonywania kolejnych przeszkód stojących na drodze wejścia Polski do Unii Europejskiej. Część graczy wstrzymuje się z inwestycjami, czekając na publikacje przez spółki raportów finansowych za III kwartał.

Obrót ponownie koncentrował się na akcjach zaledwie kilku spółek. Z blue chips najlepiej prezentował się będący w trendzie wzrostowym Pekao (+0,4%), którego kurs cały czas zmierza do granicy 100 zł. Na piątkowym zamknięciu za jego akcje płacono już po 97,5 zł. Inwestorzy handlowali także przede wszystkim papierami PKN ORLEN (-0,8%) i Telekomunikacji Polskiej (-0,8%). Wśród banków WIG-owi 20 pomógł BPH PBK (+0,4%). Nadal słabo zachowuje się BRE (-1,4%). Zniżkował także preferowany w czasach bessy BZ WBK (-1,5%).

Niewielki ruch cen zanotowano w branży teleinformatycznej. Pomimo spadku kursu o 0,9%, nadal silny jest Prokom, który dzięki realizacji kolejnych etapów kontraktu dla ZUS jest postrzegany jako jedna z najlepiej rokujących firm sektora IT w Polsce.