To zwolnienie będzie się wiązało z rekompensatą dla gmin, niezbędną w związku z utraconymi z tego tytułu dochodami" - powiedział we wtorek Piechota po posiedzeniu rządu. "Maksymalna wielkość refundacji może wynieść do 30 mln zł rocznie i objąć 146 dużych firm, choć może być ich mniej" - dodał. Inne z rozwiązań nowelizacji przewiduje, że pieniądze z podatków, który przedsiębiorcy działający w SSE będą musieli zapłacić, jeżeli zmienią się przepisy w wyniku negocjacji z UE, będą przeznaczone na wspieranie nowych inwestycji prowadzonych przez płatnika podatku lub przez spółkę kapitałowo z nim powiązaną. "Drugą zachętą będzie utworzenie specjalnego środka (konta), na który odprowadzane byłyby podatki zapłacone przez inwestorów po przekroczeniu poziomu dopuszczalnej pomocy publicznej wysokości 75 proc." - powiedział Piechota. Rachunki miałyby być prowadzone przez Bank Gospodarstwa Krajowego. Polska prowadzi obecnie negocjacje z UE w sprawie okresów przejściowych dla przedsiębiorców działających w tych strefach i korzystających z tych ulg. Dotychczas Polska wynegocjowała z Komisją Europejską, aby małe i średnie firmy (MŚP) zatrudniające do 250 pracowników i o obrotach do 50 mln euro, korzystały z obecnych przywilejów do 2011 roku. Natomiast duże firmy, które rozpoczęły działalność przed 1 stycznia 2000 roku będą mogły uzyskać ulgę wysokości 75 proc. inwestycji. Nie wiadomo jeszcze, jaka ulga będzie dotyczyła firm zarejestrowanych po styczniu 2000 roku.(PAP)