W 2000 roku wydatki budżetowe na pomoc publiczną dla firm stanowiły 1,1% PKB. Jednak ten wzrost jest sprzeczny z regulacjami Unii Europejskiej, gdzie wydatki na ten cel są systematycznie zmniejszane. W 2000 roku udzielono tam pomocy o wartości nie przekraczającej 1% PKB.
Na niekorzyść naszego kraju przemawiają także dane o formach pomocy publicznej. W polskim wydaniu są to głównie dotacje i ulgi podatkowe. Stanowią one aż 55,2% całej kwoty. - Niepokój może natomiast budzić bardzo mały udział wydatków pomocowych na badania i rozwój, ochronę środowiska czy rozwój małych i średnich przedsiębiorstw. Łącznie na ten cel wydano w 2001 roku niespełna 244 mln zł - powiedział Cezary Banasiński, prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.
Na dodatek największe kwoty otrzymują firmy z województwa mazowieckiego. Dostały one aż 26,1% kwoty, przeznaczonej na pomoc dla przedsiębiorstw. Do województwa śląskiego powędrowało 24,9% kwoty pomocy. Natomiast firmą, która najwięcej skorzystała na dobroduszności państwa, były w ubiegłym roku Polskie Koleje Państwowe. Uzyskały w postaci różnych dotacji i ulg ponad 2,11 mld zł, co stanowi niemal 20% całości pomocy publicznej, udzielonej polskim przedsiębiorstwom.
Specjalne strefy nadal z ulgą
Rząd przyjął wczoraj także projekt nowelizacji ustawy o specjalnych strefach ekonomicznych. Zakłada on, że firmy, które otrzymały zezwolenie na prowadzenie działalności w specjalnych strefach ekonomicznych przed 1 stycznia 2001 roku, będą mogły liczyć na ulgę w podatku dochodowym w wysokości 75% oraz będą zwolnione z obowiązku uiszczania podatku od nieruchomości.