Eksperci PKPP oceniają, że projekt ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym, przyjęty przez sejmową podkomisję, tylko połowicznie spełnia postulaty pracodawców. Najpoważniejszy zarzut, jaki stawiają projektowi eksperci PKPP, to wydłużenie drogi, jaką firma będzie musiała odbyć, by zrealizować swoją inwestycję.

- Jeżeli jakieś zagraniczne przedsiębiorstwo zechce gdzieś w Polsce w szczerym polu zbudować fabrykę, na zezwolenie będzie musiało czekać w najlepszym wypadku 7 miesięcy - uważa Ryszard Kowalski z PKPP. Tyle bowiem trwa przygotowanie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Od jego istnienia - zgodnie z projektem ustawy - uwarunkowana jest zgoda na rozpoczęcie inwestycji na danym terenie. Jednak ze względu na koszty gminy nie będą w stanie przygotować szybko planów dla wszystkich gruntów. - W związku z tym ustalą kolejkę terenów, dla których plan trzeba przygotować i oczekiwanie na jego utworzenie jeszcze się wydłuży - uważa R. Kowalski.