Statystykę w największym stopniu psuje portfel twardziela. Ponad 20-proc. strata na poczynionych inwestycjach to dużo jak na 4 miesiące. Połowa z niej przypada na Elektrim, który wyprzedził MCI w niechlubnym rankingu najgorszej z monitorowanych przez nas spółek. Kolejne informacje, dotyczące spółki (odszkodowania dla byłych prezesów, chęć zmniejszenia zaangażowania w jej akcjonariacie przez BRE), nie sprzyjają poprawie notowań, nie mówiąc już o trwalszej zmianie tendencji na wzrostową. Warto odnotować, że kolejny tydzień zarabiamy na Netii. Jednak tutaj zmienność ceny jest tak duża, iż trudno mówić o tym, by wybór tej spółki był odpowiedni dla mniej wtajemniczonych w giełdowe arkana. Jednym ze znamion dobrej inwestycji jest przecież to, że nie powoduje ona zbyt dużych obsunięć kapitału w czasie jej trwania.
W portfelu fundamentalnym zwraca uwagę spadek poniżej ceny zakupu walorów Pekao - uważanych za jedne z najsilniejszych fundamentalnie na naszym parkiecie. W wyniku tego 3 z 5 spółek w nim umieszczonych jest na minusie. Co ciekawe, w tej grupie są te z nich, które już opublikowały swoje wyniki za III kwartał. Lepiej zachowują się firmy mające dopiero podać swoje wyniki. W sumie ten koszyk przynosi ponad 3% zysku (po odjęciu prowizji niecałe 2,5%). Jest to więcej, niż w przypadku lokaty terminowej, ale uwzględniając dużo większe ryzyko, taki wynik nie może zadowalać. A przecież porównanie z portfelem lenia, ponoszącym stratę ok. 4%, wskazuje na prawidłowy dobór walorów. To sygnał, że trudno jest obecnie osiągać dobre wyniki, stosując strategię "kup i trzymaj".