Nastroje na rynkach nowojorskich poprawiły się we wtorek, dzięki pomyślnym informacjom dotyczącym sytuacji przedsiębiorstw zaawansowanych technologii. Największy w USA producent telefonów komórkowych - Motorola - zamierza osiągnąć w czwartym kwartale założone wyniki, a dostawca oprogramowania Oracle spodziewa się powrotu dobrej koniunktury w branży high-tech w pierwszej połowie 2003 r. Do poprawy ogólnej atmosfery przyczyniły się też nadzieje na ożywienie w gospodarce amerykańskiej, dzięki obniżonym kilka dni temu stopom procentowym. Wierzono też w przychylne nastawienie do przedsiębiorców nowo wybranego Senatu USA. Do godz. 18.00 naszego czasu Dow Jones wzrósł o 1,23%, a Nasdaq podniósł się o 2,43%. Niepokój wśród inwestorów wywołało odrzucenie przez iracki parlament rezolucji Rady Bezpieczeństwa ONZ. Wydarzenie to nie wpłynęło jednak na zmianę korzystnych trendów.
Tendencja zwyżkowa przeważyła również na giełdach europejskich. Z zadowoleniem przyjęto lepsze od prognoz rezultaty Vodafone. Mniejsza niż przewidywano strata pobudziła popyt na akcje włoskiego banku IntesaBci. Uwagę zwracał też wyraźny wzrost notowań firmy chemiczno-farmaceutycznej Bayer, która wyraziła gotowość współpracy z silniejszym partnerem. Pozbywano się natomiast walorów grupy medialnej Vivendi Universal ze względu na jej zabiegi, by przejąć kontrolę nad firmą telekomunikacyjną Cegetel. Nastroje inwestorów popsuła w pewnym stopniu negatywna ocena gospodarki niemieckiej przez ekonomistów, których opinie zgromadził instytut ZEW. Pewien niepokój wywoływała też perspektywa konfliktu zbrojnego w Zatoce Perskiej. FT-SE 100 zakończył dzień na poziomie wyższym o 1,73%, a CAC-40 o 0,36%. DAX Xetra zyskał do godz. 18.00 2%.
Na Dalekim Wschodzie indeksy wzrosły nieznacznie. Tokijski Nikkei 225 podniósł się zaledwie o 0,05%, a w Hongkongu Hang Seng zyskał 0,34%.
Na giełdach środkowoeuropejskich o 0,37% spadł w Budapeszcie BUX, a o 0,3% wzrósł praski PX-50. Moskiewski RTS podniósł się o 2,04%, dzięki zainteresowaniu sektorem naftowym i energetycznym.