Reklama

Zaskakująco dobre wyniki funduszy CU

Fundusze inwestycyjne zarządzane przez Commercial Union osiągają wyniki znacznie lepsze od innych. Akcyjne zdystansowały konkurentów nawet dwukrotnie, ale w czołówce znajdują się też należące do CU podmioty bezpieczne. Towarzystwo zapewnia, że to efekt skutecznej strategii inwestycyjnej. Sprawie przygląda się KPWiG.

Publikacja: 15.11.2002 08:23

Fundusz CU Polskich Akcji zarobił w ciągu ostatnich trzech miesięcy 13,4% (dane do 13 listopada). To zdecydowanie najlepszy wynik na rynku. Następny w kolejności pod względem stopy zwrotu, CitiAkcji, zarobił w tym czasie tylko nieco ponad 8%, a najsłabszy, PBK Atut 3, stracił 0,6%. Znacznie słabsze wyniki zanotowały też najważniejsze indeksy giełdowe: WIG wzrósł o 6,3%, a WIG 20 - o 4,6%. Znaczną przewagę nad rynkiem fundusz CU zanotował też pod względem wyników sześciomiesięcznych. Jako jedyny na rynku osiągnął w tym okresie zysk, i to wynoszący prawie 5%.

Znacznie lepiej od konkurentów wypada też CU Stabilnego Inwestowania. Jego przewaga nad najlepszymi funduszami stabilnego wzrostu sięga kilku pkt. proc. Dotyczy to zarówno wyników trzymiesięcznych, jak i półrocznych.

Jak wynika z informacji PARKIETU, sprawie przygląda się KPWiG. - Komisja na bieżąco przegląda sprawozdania nadsyłane przez TFI i dokonuje ich weryfikacji. Fakt osiągania lepszych wyników przez fundusze CU jest jej znany i poddawany odpowiedniej analizie - powiedział nam Michał Stępniewski, rzecznik KPWiG.

Za inwestycje funduszy CU TFI odpowiada firma CU Investment Management, która zarządza również portfelami CU TUnŻ, towarzystwa ubezpieczeń ogólnych i klientów zewnętrznych. Ich łączna wartość wynosi ponad 6 mld zł, z czego ok. 10% stanowią portfele akcyjne.

Na rynku pojawiły się pogłoski, że dobre wyniki funduszy CU to efekt transakcji między portfelami, zarządzanymi przez CU IM. Jest to możliwe dzięki małym aktywom funduszy CU, które wynosiły na koniec października niespełna 52 mln zł (dla małego funduszu zysk z inwestycji w kwocie kilkunastu tysięcy zł bardzo podnosi rentowność, z kolei dla portfela o wartości kilku miliardów złotych analogiczna strata jest praktycznie niezauważalna). Możliwy jest również inny mechanizm: zakup spółki do funduszu, a następnie wywindowanie jej ceny poprzez transakcje zawierane przez inny portfel. Aby poprawić wyniki zarządzania, towarzystwo może też przez jakiś czas z własnej kieszeni pokrywać ponoszone przez fundusz koszty. W przypadku CU Polskich Akcji wynoszą one 4% rocznie.

Reklama
Reklama

TFI zaprzecza wszelkim podejrzeniom. - Nigdy nie podejmowaliśmy takich działań. Dobre wyniki naszego funduszu akcyjnego to przede wszystkim efekt agresywnej strategii inwestycyjnej. Udział akcji w portfelu raczej nie spada poniżej 90%. Konkurencja często obniża ten pułap nawet do 50% - wyjaśnia Marek Przybylski, wiceprezes CU TFI. - Poza tym jesteśmy bardzo dużym inwestorem na rynku, a to nam daje przewagę. Mamy dostęp do wszelkich informacji. Na dodatek zlecenia dotyczące majątku funduszu mogą być łączone ze zleceniami dla innych portfeli - dodaje.

W ocenie M. Przybylskiego, dobre wyniki to również efekt właściwego doboru spółek. Wśród najlepszych inwestycji wiceprezes wymienia m.in. Groclin, Polifarb Cieszyn i Dębicę.

Bardzo dobrze na tle konkurencji prezentują się też wyniki funduszy bezpiecznych zarządzanych przez CU, zwłaszcza obligacyjnego. Pod względem wyników trzymiesięcznych i półrocznych CU Obligacji jest trzeci na rynku, i to pomimo niewielkich aktywów. Wynoszą one zaledwie 33 mln zł. Tymczasem przeciętna wartość transakcji papierami dłużnymi na rynku międzybankowym wynosi 5 mln zł.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama