Zysk netto Matavu, który jest kontrolowany przez Deutsche Telekom, wyniósł w ostatnim kwartale 20,4 mld forintów (86 mln USD), wobec 15,6 mld forintów w tym samym okresie ubiegłego roku. Dane te okazały się nieco lepsze od oczekiwań analityków, którzy spodziewali się, że węgierski potentat zarobi 19,5 mld forintów. Sprzedaż Matavu zwiększyła się o 7,4%, do 150,9 mld forintów.

Zarząd podkreśla, że nieco lepsze od oczekiwanych wyniki to efekt wzmożonego popytu na usługi telekomunikacyjne. Sprzyjały temu podwyżki płac na Węgrzech, w pierwszych dziewięciu miesiącach br., średnio o 16%. W takich okolicznościach wzrosło zainteresowanie usługami z zakresu telefonii bezprzewodowej. Według szacunków, we wrześniu br. już 62% Węgrów korzystało z "komórki", wobec 41% rok wcześniej.

Westel Mobil, operator sieci telefonii komórkowej, należącej do Matavu, przyniósł w III kwartale większe zyski niż lokalni rywale, ale jednocześnie stracił nieco udział w rynku. Wprawdzie pozostał największym operatorem na Węgrzech, ale z udziałem już nieco poniżej 50%.

- Bardzo dobrze spisuje się zarząd Matavu, który skutecznie realizuje plan biznesowy - powiedział Bloombergowi Andor Daroczi, analityk z budapeszteńskiego biura Concorde Securities. Potwierdza to Elek Straub, dyrektor generalny Matavu. - W III kwartale skoncentrowaliśmy się na poprawieniu rentowności jednostki bezprzewodowej, i to nam się udało - powiedział szef węgierskiego telekomu.