Po raz pierwszy tzw. rorowiec, czyli jednostka do przewożenia towarów w kontenerach na samochodach ciężarowych, przypłynął do Gdańska w niedzielę późnym wieczorem, a wyszedł w morze w poniedziałek. "Rozwijanie tego typu połączeń to przyszłość bałtyckich portów, które silnie konkurują ze sobą. Szacujemy, że ruch kontenerowy będzie w tym regionie wzrastał" - powiedział PAP Kasprzak. Dodał, że prowadzone są rozmowy z innymi armatorami, jednak zbyt wcześnie jeszcze, aby informować o szczegółach. Do Gdańska statek m/v "Traden", będzie przybijał raz w tygodniu. Jednostka ma blisko 130 metrów długości. Należy do jednego z liczących się na europejskim rynku armatorów angielskich Mann Lines. Port gdański utrzymuje regularne połączenia towarowe z Anglią, Finlandią, Rosją, Niemcami, Danią i Szwecją. Statek z drobnicą pływa z Gdańska do portów Ameryki Środkowej.(PAP)