Przetargi 52-tygodniowych bonów skarbowych mają ostatnio ten sam scenariusz. Resort finansów wystawia na sprzedaż papiery o wartości nominalnej 800 mln zł. Popyt przekroczył 2 mld zł (wczoraj było to prawie 2,6 mld zł). W rezultacie nabywców znajdują wszystkie papiery, a ich rentowność za każdym razem jest niższa niż poprzednio. Wczoraj średnia zyskowność spadła poniżej 5,7%. Na początku roku wynosiła ona 9,676%.

Kiedy zyskowność bonów przestanie się obniżać? Wygląda na to, że nieprędko, ale spadek ten może zostać mocno spowolniony. Wiadomo już, kiedy Polska wejdzie do Unii Europejskiej - ma się to stać 1 maja 2004 r. I każde kolejne wydarzenie, zbliżające nasz kraj do członkostwa w UE, będzie dla rynku sygnałem, że wiarygodność polskich papierów dłużnych rośnie. Na dodatek, polskie stopy procentowe są nadal dość wysokie na tle obowiązujących w krajach Eurolandu. I tutaj także panuje dość powszechne przekonanie, iż z czasem będą się one coraz bardziej obniżać.