- Nie wystąpiliśmy jeszcze o zgodę Komisji. Nie zastanawialiśmy się nawet nad złożeniem odpowiedniego wniosku. Mamy na razie na głowie inne sprawy - powiedział nam Wojciech Krefft, prezes MediaInvest, największego wierzyciela i inwestora strategicznego giełdowej spółki 4Media.
Ta ostatnia liczy z kolei, że do końca roku podpisze z kilkoma wierzycielami oddłużeniowe umowy. Na ich podstawie obejmą nowe akcje w zamian za długi.
Do MediaInvest ma trafić do 20 mln akcji z liczącej 40 mln papierów oferty oddłużeniowej 4Media. Inwestor próbował już kilka miesięcy wcześniej, także w związku z zamiarem objęcia emisji oddłużeniowej, uzyskać zgodę KPWiG na przekroczenie progu 33% głosów na WZA przedsiębiorstwa, ale spotkała go odmowa. Komisja na temat postępowań w takich sprawach nie udziela żadnych informacji. Osoby reprezentujące medialny holding tłumaczyły, że KPWiG, odmawiając zgody, powołała się jedynie na przepisy ustawy. Wówczas MediaInvest poradziły sobie z tym problemem w oryginalny sposób - w przeddzień rejestracji walorów spółka przeniosła prawa do akcji na podmioty z nią nie związane, ale zależne od osób kontrolujących medialny holding. Czy podobnie będzie teraz, nie wiadomo.
W ostatnich dniach MediaInvest sprzedały 800 tys. akcji 4Media. Obecnie razem z podmiotem zależnym - Metrogogra - mają 3,8 mln walorów (9,5% kapitału). Gdyby nowa oferta doszła do skutku w całości, a MediaInvest bezpośrednio objęły 20 mln papierów, udział firmy w kapitale wzrósłby do niespełna 30%.
Nowe papiery są oferowane po cenie równej nominałowi - 1 zł. Kurs akcji 4Media na giełdzie sięga 33 groszy.