Zdaniem Krzemińskiego niewiele też zależy od poziomu październikowego bilansu płatniczego, bo rynek na te dane, jeśli w ogóle zareaguje, to dopiero na początku przyszłego tygodnia. NBP opublikuje w piątek o 16.00 dane o bilansie płatniczym za październik. Ekonomiści prognozują lekki wzrost deficytu obrotów bieżących w październiku do 550 mln USD z 538 mln USD we wrześniu, spodziewają się też wzrostu wpływów z eksportu i przyspieszenia importu.(PAP)