Podczas pierwszej części sesji na rynku obligacji obserwowaliśmy kontynuację rozpoczętej w środę wyprzedaży, do której przyczyniła się niezadowalająca dla inwestorów redukcja stóp o 25 punktów bazowych. Ponieważ przed decyzją zdyskontowana była obniżka o przynajmniej 50 punktów, rynek szukał wczoraj nowych poziomów i wygląda na to, że znalazł je przy rentownościach tuż poniżej 6%. W drugiej połowie dnia praktycznie nic się już nie działo. Na koniec sesji rentowność dwuletniej OK0804 wynosiła 5,98% i była o 7 punktów wyższa w porównaniu ze środowym zamknięciem. Pięciolatkę notowano przy 5,96%, a więc bez zmian, a rentowność dziesięcioletniej DS1013 wynosiła 5,99% i była wyższa o 4 punkty.

Na węgierskim rynku obligacji również doszło do korekty, która spowodowana była słabymi wynikami aukcji. Tutaj obserwujemy sprzężenie zwrotne z rynkiem walutowym. Zły nastrój na rynku obligacji negatywnie wpłynął na kurs forinta. Zmniejsza to szanse na redukcję stóp przez bank centralny na poniedziałkowym posiedzeniu, co z kolei przyczyniło się do pogłębienia korekty.

Tekst wyraża osobiste poglądy autora