Wskaźnik zaufania obliczany przez Komisję Europejską spadł do minus 14 pkt., z minus 12 w październiku. Największy spadek odnotowano w Niemczech. Oddzielna ankieta w takiej samej liczbie spółek wykazała, że przewidują one zmniejszenie zatrudnienia.

Bezrobocie w Niemczech, największej europejskiej gospodarce, wzrosło w październiku do poziomu najwyższego od prawie czterech lat. Komisja prognozuje, że średnia roczna stopa bezrobocia w strefie euro wzrośnie w przyszłym roku do 8,3%, z 8,2% obecnie. Niespodziewanie zwiększył się natomiast wskaźnik zaufania przedsiębiorców - z minus 11 pkt., do minus 10. Spółki spodziewają się bowiem większych zysków, w wyniku znacznego obniżenia kosztów.

Urząd statystyczny Unii Europejskiej w osobnym komunikacie poinformował, że stopa inflacji spadła w listopadzie po raz pierwszy od pięciu miesięcy i wynosi 2,2%, wobec 2,3% w październiku. Spółki po prostu nie mogą podnosić cen, gdy spadają wydatki konsumpcyjne. - W tej sytuacji inflacja nie stanowi już niebezpieczeństwa. Głównym problemem jest tempo wzrostu, zwłaszcza w Niemczech - powiedział Marc Touati, główny ekonomista w Natexis Banques Populaires.

Spadek inflacji może ułatwić członkom rady Europejskiego Banku Centralnego podjęcie decyzji o obniżeniu stóp procentowych już na najbliższym posiedzeniu wyznaczonym na 5 grudnia. - Jeśli nie dostrzeżemy żadnych negatywnych skutków dla wzrostu cen, to prawdopodobnie będziemy mogli obniżyć stopy, aby poprawić ogólny klimat gospodarczy - powiedział w wywiadzie dla "Handelsblatta" członek rady EBC Ernst Welteke.

Inwestorzy spodziewają się obniżenia przez EBC kosztów kredytu, o czym świadczą notowania kontraktów terminowych. Trzymiesięczny kontrakt na Euribor, wygasający w grudniu, opiewa na 2,92%.