Wtorek przyniósł przełamanie tendencji z ostatnich dni. Wydaje się, że powodów dla kupujących jest co najmniej kilka. Przede wszystkim korekta wyniosła rentowności na poziomy, które powinny być atrakcyjne dla średnioterminowych inwestorów, szczególnie przy założeniu, że RPP obniży stopy już na grudniowym posiedzeniu. Poza tym część inwestorów może zajmować pozycje przed zbliżającym się terminem spotkania w Kopenhadze, na którym powinna zapaść ostateczna decyzja o rozszerzeniu Unii. Dodatkowo, dzisiaj odbędzie się ostatnia aukcja obligacji w tym roku. Podaż w wysokości 3 mld złotych nie powinna stanowić żadnego problemu dla rynku, ze względu na znaczne wykupy obligacji i bonów skarbowych przypadających na grudzień.
Przez chwilę optymistyczny nastrój został zakłócony przez informację, że propozycje finansowe Danii mogą zostać nie zaakceptowane przez Niemcy, ale końcówka dnia nie pozostawiła żadnej wątpliwości. Rynek jest mocny i pozostaje w trendzie wzrostowym. Oznacza to, że w najbliższym czasie można spodziewać się ataku na ostatnie szczyty. Na zakończenie dnia obligacje 2-letnie (OK0804) kwotowane były na poziomie 5,98%, obligacje 5-letnie (PS0507) - 5,91%, a obligacje 10-letnie (DS1013) - 5.94%.