Reklama

Przesunięcie rozszerzenia niemożliwe

Z Józefem Oleksym, przewodniczącym Sejmowej Komisji Europejskiej, rozmawia Jacek Uryniuk

Publikacja: 05.12.2002 08:18

Samoobrona proponuje przesunięcie terminu wejścia Polski do UE w związku z reformą Unii w 2006 roku i koniecznością przeprowadzenia zmian gospodarczych w Polsce.

Nie są mi znane propozycje reform w Unii w 2006 r. Konwent powołany do przygotowania reformy wewnętrznej UE kończy prace w 2003 r i potem przewidziana jest konferencja międzyrządowa, która zatwierdzi reformy wewnętrzne. Dlaczego Samoobrona mówi o reformach unijnych w 2006 r. - nie wiem. A konieczność zmian w polityce gospodarczej Polski to jest argument tak ogólnie zarysowany, że trudno uzależniać finał negocjacji w Kopenhadze od przeprowadzenia takich zmian, bo to jest pewien proces i będzie trwał dłużej.

Czy zatem dopuszcza Pan możliwość, że Polska nie wejdzie do UE 1 maja 2004 roku?

Nie, dla mnie nie ma takiej możliwości. Uważam, że data rozszerzenia Unii o 10 nowych krajów ustalona na 1 maja 2004 roku jest ostateczna. Nie ma szans na to, aby ją zmienić.

A co będzie jeżeli Polacy w referendum akcesyjnym opowiedzą się przeciw wejściu naszego kraju do Unii?

Reklama
Reklama

Wtedy będzie to zupełnie inna sytuacja. Jeżeli tak by się stało, to rzeczywiście termin wejścia Polski do UE może się przesunąć. Teraz jednak o tym nie myślimy. Nad tym, jak rozwiązać ten problem, będziemy się zastanawiać później, gdy z takimi realiami będziemy mieli do czynienia. Ja jednak mam nadzieję, że nie będzie takiej potrzeby.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama