Giełda zapowiedziała, że wystąpi do Ministerstwa Finansów o przedłużenie zwolnienia podatkowego do końca 2004 r. - Z propozycją taką zwrócimy się jeszcze w tym miesiącu. Jesteśmy świadomi, że w obecnej sytuacji budżetowej nasz projekt może się spotkać z krytyką rządu. Niezbędny jest jednak czas na dyskusję środowiskową nad przyjmowanymi rozwiązaniami, wykrycie błędów i wdrożenie skomplikowanych systemów do naliczania takiego podatku - powiedział Wiesław Rozłucki, prezes GPW. Zgodnie z obecnie obowiązującymi przepisami, zwolnienie obowiązuje do końca 2003 r. - Jeśli do resortu wpłynie taki projekt, będziemy rozpatrywać jego plusy i minusy. Musimy rozważyć, czy przedłużenie zwolnienia jest zasadne nie tylko z punktu widzenia giełdy, ale też z punktu widzenia różnych instrumentów finansowych i jednolitości opodatkowania dochodów kapitałowych - powiedziała Reuterowi Irena Ożóg, wiceminister finansów.

Giełdowe spółki będą miały więcej czasu na składanie deklaracji dotyczących stosowania zasad dobrego ładu korporacyjnego. - Podjęliśmy taką decyzję po rozmowach ze środowiskiem emitentów - powiedział prezes Rozłucki. Do tej pory zakładano, że do końca bieżącego roku spółki z parkietu będą musiały opowiedzieć się za przyjęciem dobrych praktyk proponowanych przez GPW lub je odrzucić, tłumacząc jednocześnie dlaczego. Zostało jednak przyjęte inne rozwiązanie. Do końca grudnia emitenci mają obowiązek przekazania giełdzie i opublikowania oświadczenia jedynie o zamiarach spółki odnośnie przestrzegania zasad corporate governance. - Deklaracja ta może polegać przykładowo na oświadczeniu, że zarząd skonsultuje swoje stanowisko z radą nadzorczą i umieści tę kwestię w porządku obrad najbliższego walnego zgromadzenia akcjonariuszy - stwierdził prezes Rozłucki. 1 lipca przyjęty został natomiast jako termin złożenia przez spółkę właściwego oświadczenia.

Kompromisem okazało się również przyjęcie przez giełdę kwartalnego obowiązku informowania przez emitentów o naruszeniach przyjętych zasad. GPW proponowała wcześniej podawanie takich informacji na bieżąco. - Wciąż krytykujemy natomiast instytucję Sądu Rynku Kapitałowego, który rozpocznie swą działalność w drugiej połowie 2003 r. Rozwiązanie to nie istnieje w większości innych krajów. Naszym zdaniem sędzią powinien pozostawać rynek - powiedział Rafał Chwast członek zarządu Stowarzyszenia Emitentów Giełdowych.