Wśród wydarzeń makroekonomicznych za najważniejsze należy uznać posiedzenie zarządu amerykańskiej rezerwy federalnej - Fed. Obecnie bazowa stopa procentowa wynosi w USA 1,25%. Po ostatniej dość sporej obniżce analitycy raczej ostrożnie podchodzą do możliwości dalszych cięć. Konsensus rynkowy wynosi tyle samo, ile obecny poziom stóp procentowych. W listopadzie Fed zdecydował się na obniżkę aż o 50 pkt. bazowych, oczekiwano natomiast ruchu o połowę mniejszego. Na rynku obawiano się potem, że zarząd rezerwy chce w ten sposób zapobiec ewentualnej deflacji. Dalsza obniżka stóp mogłaby takie obawy jeszcze pogłębić. W piątek University of Michigan opublikuje wskaźnik zaufania do gospodarki. W zeszłym miesiącu wyniósł on 84,2 pkt. Obecnie oczekuje się jego wzrostu do 85 pkt.
W Europie inwestorzy dostaną w przyszłym tygodniu dość dużą dawkę danych makroekonomicznych. Niemcy i Francja podadzą informacje m.in. na temat salda bilansu handlowego oraz produkcji w przemyśle w październiku, a także poziomu inflacji w zeszłym miesiącu. W Niemczech oczekuje się powszechnie wzrostu produkcji przemysłowej o ok. 0,9%, a we Francji o 0,1%. W poprzednim miesiącu w obu tych krajach produkcja spadła.
W skali Unii Europejskiej ważnym wydarzeniem będzie natomiast raport przedstawicieli Europejskiego Departamentu Handlu na temat przewidywań rozwoju gospodarczego w krajach Piętnastki.
Fala publikacji wyników finansowych giełdowych spółek na całym świecie dobiega końca. Z największych koncernów zza Atlantyku na uwagę zasługiwać mogą dane, które ogłosi m.in. Heinz, ABM, Fleetwood.