Przeszło 4/5 przedsiębiorstw udało się poprawić przychody netto ze sprzedaży w okresie lipiec-wrzesień 2002 r. w porównaniu z analogicznym okresem roku poprzedniego. Z tej pozytywnej tendencji wyłamały się tylko dwie spółki: Pollena Ewa i Ropczyce, przy czym spadek sprzedaży tej drugiej firmy był symboliczny (-2,4%). Do problemów łódzkiego producenta kosmetyków inwestorzy zdążyli się już przyzwyczaić i ostatni kwartał stanowił potwierdzenie słabej kondycji tej spółki.
Szczególne powody do zadowolenia powinni mieć akcjonariusze firm oponiarskich. Stomil i Dębica zwiększyły sprzedaż w dobrym dwucyfrowym tempie. Tej wysokiej dynamice wzrostu przychodów towarzyszyła poprawa rentowności, i to zarówno na poziomie operacyjnym, jak i netto. Wysokie zyski generowane od kilku kwartałów sprawiają, że obie firmy oponiarskie dysponują przeszło 100 mln złotych w gotówce, a ich kapitały własne pozwalają na stworzenie funduszy dywidendowych imponujących rozmiarów. Spółki te zresztą od dłuższego czasu dzielą się zyskami z akcjonariuszami, lecz tegoroczne wyniki prawdopodobnie spowodują, że wypłata dywidendy będzie rekordowa w historii tych firm (zwłaszcza Stomilu Olsztyn).
Nie mogą narzekać także posiadacze firm farmaceutycznych. Jelfa i Polfa Kutno systematycznie powiększają sprzedaż i zyski. W lepszej kondycji znajduje się firma z Mazowsza. Realna rentowność kapitału własnego Polfy plasuje ją w gronie najefektywniejszych firm publicznych. Równocześnie nacisk na leki o najwyższej wartości dodanej (w szczególności bezrecepturowe) powoduje, że marża EBITDA (relacja zysku operacyjnego powiększonego o amortyzację w stosunku do sprzedaży) tej firmy jest wysoka.
Największy pod względem kapitalizacji w sektorze - PKN Orlen także może zaliczyć okres lipiec-wrzesień 2002 r. do udanych. Sprzedaż wzrosła co prawda symbolicznie, ale nie powinno to jednak zamazywać dobrych wyników, jakie uzyskał petrochemiczny gigant w III kwartale tego roku. Powodem do zadowolenia jest poprawa rentowności. To główny czynnik wzrostu zysków PKN Orlen. Marża EBITDA i ROS (relacja zysku netto do sprzedaży) zwiększyły się o przeszło 1 pkt. proc. Niby niewiele, ale na poziomie netto choćby taka poprawa marży doprowadziła do podwojenia zysku netto.
Zdecydowana większość spółek chemicznych poprawiła w III kwartale zysk przypadający na jedną akcję. W ubiegłym roku bez problemu generowały one zyski i wydawało się, że w tym roku, gdy gospodarka boryka się ze słabym wzrostem gospodarczym, trudno będzie liczyć na poprawę EPS. Tak się nie stało. Chemia jest samotną wyspą na oceanie wzburzonych wód gospodarki.