Reklama

Produkcja wzrosła o 14,5%

W listopadzie produkcja przemysłowa w Chinach odnotowała najszybszy wzrost od prawie 7 lat. Przodowała branża motoryzacyjna, z której fabryk wyjechało o 49% więcej samochodów niż przed rokiem.

Publikacja: 11.12.2002 09:03

Produkcja przemysłowa wzrosła o 14,5% w porównaniu z listopadem ub.r. W październiku wzrost w stosunku rocznym wyniósł 14,2%. Rekord pod tym względem - 14,9% - odnotowano w grudniu 1995 r.

Royal Philips Electronics, Volkswagen i inne zagraniczne firmy rozwijają produkcję w Chinach, by wykorzystać niskie koszty pracy i rosnący popyt w takich miastach jak Szanghaj, gdzie średni dochód na jednego mieszkańca sięga 4,5 tys. USD. Chiny odnotowały w III kwartale wzrost PKB o 8,1%, czyli najszybszy w Azji i wśród największych gospodarek na świecie.

Dla Volkswagena, który zamierza w tym roku wyprodukować pół miliona samochodów w Chinach, rynek ten jest już drugim pod względem wielkości po niemieckim. General Motors poinformował, że sprzedaż sedanów marki Buick i miniwanów produkowanych w Szanghaju wzrośnie w tym roku o 90%.

Kurs akcji spółki FAW Car, która w północno-wschodnich Chinach produkuje samochody z Volkswagenem, wzrósł wczoraj o 0,3%, a od początku roku o 18%, wobec 17-proc. spadku indeksu giełdy w Shenzhen.

W sumie w listopadzie wyprodukowano w Chinach 325 tys. samochodów. W ciągu pierwszych 10 miesięcy br. ich ceny spadły o 5,5%, gdyż Chiny po wejściu do Światowej Organizacji Handlu obniżyły cła na zagraniczne pojazdy.

Reklama
Reklama

Produkcja sprzętu telekomunikacyjnego, w tym telefonów komórkowych, wzrosła co najmniej o dwie piąte w stosunku do ub.r. - poinformował krajowy urząd statystyczny. Zagraniczne inwestycje w chińskie fabryki wzrosły w pierwszych 10 miesiącach br. o 20%. Według analiz ONZ, Chiny mogą w tym roku po raz pierwszy wyprzedzić Stany Zjednoczone i stać się największym na świecie odbiorcą zagranicznych inwestycji bezpośrednich.

Dzieje się to kosztem innych rozwijających się krajów w Azji i Ameryce Łacińskiej, które są mniej atrakcyjne dla wielkich producentów. Na przykład Philips, największy europejski wytwórca elektroniki konsumpcyjnej, zamierza do końca grudnia zamknąć fabrykę monitorów komputerowych w Ciudad Juarez w Meksyku i przenieść ich produkcję do Chin. Roczna pensja chińskiego robotnika wynosi średnio 2 tys. USD, a w meksykańskiej fabryce Philips płacił po 3,3 tys. USD.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama