Walory zostały skupione w dwóch transakcjach pakietowych 6 grudnia. Średnia cena nabycia to 10,5 zł za sztukę. Przejęty pakiet stanowi niemal 5% głosów na WZA spółki. - Taką decyzję podjął zarząd. Obrót akcjami jest na bardzo niskim poziomie, ich skup ma podnieść zainteresowanie walorami - powiedział Artur Lewicki, radca prawny Huty Szkła Gospodarczego Irena. Zarząd nie podaje informacji co do dalszych działań.

Za zakupiony pakiet spółka zapłaciła niemal 3,3 mln zł. - Nie było potrzeby brania dodatkowego kredytu na ten cel, buy back został sfinansowany środkami obrotowymi - stwierdził A. Lewicki.

Z nieoficjalnych informacji wynika, że stroną sprzedającą była rodzina Kieleckich. W jej rękach jeszcze niedawno znajdowało się ponad 2,8 mln akcji, co stanowiło prawie 50% kapitału zakładowego. Z posiadanych walorów rodzina może jednak wykonywać zaledwie 25% głosów, ze względu na decyzję sądu podjętą pod koniec 2001 r. Spółce nie sprzyjał przez dłuższy czas konflikt pomiędzy największymi akcjonariuszami - Mineksem (28,8% głosów) a rodziną Kieleckich. - Wydaje mi się, że akcjonariusze ci są obecnie na najlepszej drodze do normalnego współdziałania - ocenił A. Lewicki.

- Komentarz

Skup własnych akcji wydaje się dość dziwnym pomysłem na pobudzenie obrotu. Jeśli prawdą jest, że walory te pochodziły od jednego z głównych akcjonariuszy spółki, nasuwa się również pytanie o przejrzystość takich transakcji. Zwłaszcza w kontekście wprowadzanego na naszym rynku ładu korporacyjnego.