- Uzgodniliśmy z koncernem Lockheed Martin, że będziemy częścią jego programu offsetowego. Chcielibyśmy, żeby oferta amerykańska została wybrana, jednak udział w prywatyzacji PHS nie jest uzależniony od tego, kto wygra przetarg na samolot - powiedział przedstawiciel US Steel. A. Lukac dodał, że nie może podać konkretnej oferty koncernu, ponieważ polski rząd nie ogłosił jeszcze warunków przetargu. Według niego, US Steel nie będzie przeprowadzać zwolnień grupowych. Ewentualna redukcja zatrudnienia ma się odbywać poprzez rozwiązanie umowy o pracę za porozumieniem stron oraz przejścia na emeryturę. Dodał, że w podobny sposób koncern postępuje w słowackiej hucie US Steel Koszyce, gdzie zatrudnia 16 tys. pracowników.
Według Andrzeja Szarawarskiego, wiceministra gospodarki, resort najprawdopodobniej wyśle zaproszenia do kupna akcji PHS jeszcze w tym tygodniu, a ostateczny inwestor powinien zostać wybrany do końca przyszłego roku. Prywatyzacją PHS, poza US Steel, interesują się międzynarodowy koncern LNM, francusko-belgijski Arcelor i niemiecki Thyssen Krupp.
Przypomnijmy, że w skład PHS wchodzą cztery huty: Katowice, Florian, im. Sędzimira i Cedlar. Łącznie posiadają one ok. trzech czwartych zdolności produkcyjnych całego polskiego hutnictwa.