- Grudniowy spadek wskaźnika Pengab jest w granicach błędu statystycznego. Uważam, że po głębokich obniżkach w poprzednich miesiącach teraz raczej mamy do czynienia z jego stabilizacją - uważa Eugeniusz Śmiłowski, prezes Pentora. Według niego, banki spodziewają się, że wyniki sektora w 2002 r. będą gorsze niż rok wcześniej. Poprawa nie nastąpi także na początku przyszłego roku.

Zdaniem E. Śmiłowskiego, optymistycznym zjawiskiem w sektorze jest spadek liczby oddziałów, sygnalizujących pogorszenie jakości portfela kredytowego. Nadal jednak obniża się liczba klientów, zakładających lokaty (brak ożywienia akcji kredytowej).

Ankietowani przez Pentor bankowcy oczekują, że na koniec tego roku inflacja wyniesie 2,89%, cena dolara 4,02 zł, a euro - 4 zł. Nie spodziewają się natomiast, aby Rada Polityki Pieniężnej podjęła w tym tygodniu decyzję o redukcji stóp procentowych.

Biorący udział w sondażu Pentora bankowcy w większości opowiadają się za konsolidacją sektora (62,5%). Przeciwko tym procesom są reprezentanci banków spółdzielczych oraz instytucji z przewagą kapitału zagranicznego. W mijającym roku w większości ankietowanych placówek (69,5%) spadło zatrudnienie. Ankietowani spodziewają się dalszej redukcji w przyszłym roku.