Window dressing (w luźnym tłumaczeniu strojenie wystaw) polega na poprawianiu przez inwestorów instytucjonalnych wyników prowadzonych inwestycji. Najczęściej zabieg ten stosują duże firmy zajmujące się zarządzaniem aktywami. Dobre "podkręcenie" wartości aktywów daje możliwość pochwalenia się wynikami przed klientami i akcjonariuszami. Często osiągnięcie określonej stopy zwrotu wiąże się z premiami dla zarządzających. Ponieważ najczęściej wszelkiego rodzaju zestawienia i porównania sporządza się w ujęciu rocznym, właśnie koniec grudnia jest naturalnym okresem "upiększania wystaw".
OFE szczególnie zainteresowane
Największą grupą firm zarządzających aktywami są na GPW fundusze emerytalne. Na koniec listopada ich zaangażowanie w akcje notowane na giełdzie przekraczało 8 mld zł. Kapitalizacja wszystkich spółek to ok. 112 mld zł, z tego w wolnym obrocie (poza pakietami akcji dającymi ponad 5% głosów na WZA) znajdują się walory o wartości ok. 35 mld zł. Raz na kwartał KNUiFE (nadzorujący rynek funduszy) wylicza stopy zwrotu z ostatnich dwóch lat działalności OFE. Jeśli fundusz nie osiągnie połowy średniej ważonej aktywami stopy zwrotu, zmuszony jest uzupełnić niedobór z własnej kieszeni. OFE mogą być zatem zainteresowane w "strojeniu witryn". Szczególnie pod koniec roku - wysoka stopa zwrotu będzie doskonałym haczykiem, na który mogą się złapać przyszli emeryci.
Kandydatów jest przynajmniej 16
Analizując strukturę aktywów OFE, wyselekcjonowaliśmy 16 spółek, których akcje mogą być szczególnie "narażone" na wzrost kursu pod koniec roku. To firmy charakteryzujące się niewielką liczbą akcji w wolnym obrocie, i co się z tym łączy, niskimi obrotami. Ich notowaniami łatwo jest sterować.