Reklama

Dwa zarządy, dwa źródła informacji

Zachodni NFI ma dwa zarządy: jeden, który działa od wielu miesięcy, i drugi, który powołała "zdekompletowana" rada nadzorcza. Oba przesyłają raporty bieżące. Dwuwładza i chaos informacyjny nie są niczym nowym dla NFI zarządzanych przez Private Equity Poland. W Zachodnim trwa walka o władzę między grupą osób związanych dawniej z PZU Życie a grupą osób popieranych przez Skarb Państwa - twierdzą nasi informatorzy.

Publikacja: 21.12.2002 08:29

Rada nadzorcza Zachodniego NFI, w mniejszym od przewidzianego w statucie składzie, odwołała zarząd funduszu, w tym prezesa Marka Łatacza, i powołała nowe kierownictwo.

Dwa zarządy?

Dotychczasowy zarząd nie uznał jej uchwał. W komunikacie obrady organu nadzorczego nazwał "spotkaniem". - Do czasu uzupełnienia składu rada nie może podejmować żadnych decyzji - twierdzi M. Łatacz, prezes PEP. - W tej sytuacji staramy się dbać o interes funduszy i ich akcjonariuszy - dodaje. Pytany, czy rada postawiła jakiekolwiek konkretne zarzuty dotychczasowemu kierownictwu, odparł: - Żadne konkrety nie zostały przedstawione.

Nowy zarząd też przesłał komunikat. Poinformował, że Andrzej Wyglądała złożył rezygnację z funkcji przewodniczącego rady NFI, ale pozostał jej członkiem. Zastąpiła go Małgorzata Kalicka. Mecenas Wyglądała jest znaną postacią na rynku kapitałowym. Był jako prawnik zaangażowany m.in. w przejmowanie kontroli nad funduszami w czasie walki o nie między PZU Życie (kierowanym przez Grzegorza Wieczerzaka) i Skarbem Państwa z jednej strony a BRE Bankiem i funduszami z rodziny Everest z drugiej. Z Andrzejem Wyglądałą nie udało nam się w piątek skontaktować. Z komunikatu wynika także, że rada odwołała prezesa Marka Łatacza i Zbigniewa Błaszczyka. Powołała do zarządu Piotra Wielowieyskiego.

Jednocześnie nowy zarząd odwołał upoważnienie do wysyłania w imieniu funduszu komunikatów w systemie Emitent dla zajmującej się tym osoby.

Reklama
Reklama

Komunikaty z dwóch stron

Stare władze zareagowały natychmiast, twierdząc, że do wiadomości publicznej została podana informacja "nazywana raportem bieżącym".

Jak to było możliwe? Po prostu, nieuprawniona osoba uzyskała dostęp do systemu informatycznego - wyjaśnia fundusz (później sprostował, że chodziło o faks). Jego dotychczasowy zarząd ostrzega, że "nie będzie tolerował nieodpowiedzialnych czynów osób umyślnie naruszających prawo". Nie zamierza także biernie przyglądać się ewentualnym działaniom nowych władz wobec spółek portfelowych i zapowiada, że wykorzysta do obrony ich "fundamentalnych" interesów wszelkie dozwolone instrumenty. Ostrzega również, że osoby działające - jego zdaniem - niezgodnie z prawem - będą ponosiły odpowiedzialność za wszelkie szkody wyrządzone NFI, jego akcjonariuszom i innym osobom.

- To gra między, chyba coraz bardziej zróżnicowaną, grupą około 20 osób, z których część związana była dawniej z PZU Życie, a grupą osób, które mają poparcie Skarbu Państwa i próbują zmienić układ sił w funduszach. NFI są bezpańskie, to masa majątkowa, którą kontrolują ci, którzy nią zarządzają. Ze względu na krzyżowe powiązania między NFI, akcjonariusze niewiele mają do powiedzenia - twierdzi nasz informator.

Akcjonariusze,

których nie ma?

Reklama
Reklama

"Stary" zarząd zwołał NWZA. Ma uzupełnić skład rady. Jaki będzie układ sił na walnym, nie wiadomo. Akcjonariuszami Zachodniego są Foksal i 7 NFI, podobnie jak Zachodni kierowane przez Private Equity Poland, firmę zarządzającą, kontrolowaną według jednych przez "zagraniczny kapitał portfelowy", według innych - osoby związane z PZU Życie w czasie, kiedy kierował nim Grzegorz Wieczerzak. Prezesem PEP jest Marek Łatacz. Foksal i 7 NFI będą więc - jeśli nic się nie zmieni - głosować na walnym po jego myśli.

W przypadku tych trzech NFI sytuacja jest bowiem wyjątkowa: nie mają one akcjonariusza strategicznego. W takiej sytuacji wzajemne powiązania pomiędzy funduszami sprawiają, że głównym rozgrywającym jest ich zarządca - do czasu, kiedy z układu nie wyrwą się rady nadzorcze, zmieniając zarządy NFI, a nawet wypowiadając umowę firmie zarządzającej.W Zachodnim doszło do pierwszego wyłomu. Zarząd utracił poparcie rady. - Skarb Państwa i popierające go osoby zyskały pierwsze punkty. Oczywiście, MSP nie ma dość mocnej pozycji jako akcjonariusz, ale ma wpływy i przeciąga na swoją stronę innych - twierdzi nasz rozmówca. Jego zdaniem, jedną z osób, które udało się przeciągnąć na stronę Skarbu Państwa, jest Andrzej Wyglądała. Sprawą interesuje się, jak twierdzą nasi informatorzy, wiceminister skarbu Ireneusz Sitarski, kilka lat wcześniej związany z NFI Foksal. Z wiceministrem nie udało nam się skontaktować.

Zgodnie z raportem kwartalnym funduszu, wśród głównych jego udziałowców widnieją wciąż fundusze z rodziny Everest i współdziałający z nimi Poland Opportunity Fund. - Z moich informacji wynika, że żadna z firm nie posiada akcji funduszy, a z całą pewnością nie w takiej liczbie, o której mówi raport NFI - twierdzi Maciej Radziwiłł, który dawniej reprezentował interesy Everesta w Polsce. A to by oznaczało, że raport zawiera nieaktualne dane. Najprawdopodobniej identyczna sytuacja ma miejsce w przypadku 7 NFI i Foksala.

W składzie akcjonariatu widnieje też firma Unillo, która, według naszych informatorów, pełni rolę parkingowego, a także Wood & Company (uchodził dwa lata temu za parkingowego wspierającego swymi działaniami grupę MSP i PZU Życie w walce o kontrolę nad funduszami). W gronie udziałowców jest oczywiście także Skarb Państwa. Batalia rozegra się głównie między nim a Foksalem i "Siódemką".

Deja vu

Obecna sytuacja w Zachodnim NFI przypomina losy "Siódemki" podczas walki o kontrolę nad funduszami między PZU Życie a BRE i Everestem. 7 NFI miał przez pewien czas dwie rady nadzorcze i dwa zarządy. Spór dotyczył także tego, czy skutecznie została wypowiedziana umowa firmie zarządzającej. Z dwóch źródeł płynęły też raporty bieżące. Każde było przekonane, że tylko ono jest uprawnione do reprezentowania NFI.

Reklama
Reklama

Komisja Papierów Wartościowych i Giełd, mimo szumu informacyjnego, nie ingerowała w ten spór kompetencyjny, czekając na rozstrzygnięcie sądu co do tego, który zarząd ma prawo reprezentować spółkę. Tym razem może być inaczej. Z naszych informacji wynika, że w piątek szefowie Zachodniego NFI spotkali się z Jackiem Sochą, przewodniczącym Komisji.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama