Reklama

Zagraniczne inwestycje przeniosły się na wschód

Ostatnie miesiące na giełdach w krajach rozwijających się stały pod znakiem zagranicznych inwestycji w akcje indyjskie i chińskie. Atak terrorystyczny na Bali nie zniechęcił inwestorów do Indonezji. Zarządzający funduszami chyba potwierdzili starą zasadę inwestycyjną - kupuj w huku armat, sprzedawaj przy dźwięku trąbek. Wśród giełd krajów emerging markets w tym roku najmocniej wzrósł rynek pakistański.

Publikacja: 21.12.2002 09:06

Polskie akcje nadal są w odwrocie i niewiele wskazuje na to, żeby w najbliższym czasie inwestorzy zagraniczni polubili papiery notowane na GPW. W tym roku zagranica sprzedawała nasze akcje i na pewno koniec roku nie przyniesie żadnych zmian w tej smutnej statystyce. Wiele wskazuje na to, że z Warszawy wypłynie w 2002 r. ponad 600 mln USD zagranicznych inwestycji portfelowych. Trudno się temu dziwić. Według oficjalnych danych GUS, w Polsce wzrost PKB w trzecim kwartale tego roku wyniósł 1,6%. A wskaźniki makroekonomiczne są jednymi z najważniejszych przy podejmowaniu decyzji przez zarządzających funduszami lokującymi w krajach rozwijających się.

Chińczycy trzymają się mocno

W Chinach w tym samym okresie PKB wzrósł o 8,1%. Zarządzający funduszami emerging markets docenili też wysoki eksport oraz duże bezpośrednie inwestycje zagraniczne. Do końca listopada saldo zagranicznych inwestycji portfelowych w chińskie akcje przekroczyło 540 mln USD. Wypowiedzi zarządzających wskazują na to, że i w przyszłym roku spośród krajów rozwijających się najwięcej środków będą lokować w papiery notowane w Szanghaju.

Ciężar zagranicznych inwestycji w akcje przeniósł się zdecydowanie na wschód, oprócz chińskich walorów, fundusze kupowały akcje indyjskie, indonezyjskie oraz tajlandzkie.

Indeks giełdy indyjskiej zyskał przez ostatni miesiąc ponad 10%, natomiast od 28 października (lokalny dołek) rynek w Mumbai wzrósł o 17,5%. Co skusiło zarządzających do przeniesienia aktywów (również z warszawskiej giełdy) do Indii? Przede wszystkim wyniki firm po trzecim kwartale (w większości okazały się lepsze od oczekiwań).

Reklama
Reklama

Dość nieoczekiwanie najlepszym rynkiem w tym roku (w krajach rozwijających się) została giełda pakistańska. Indeks KSE - 100 wzrósł od 2 stycznia 2002 r. o 100%. Mimo że w Warszawie WIG20 spadł o 20%, to przykład z Karaczi jest pewnym pocieszeniem dla polskiego inwestora. KSE - 100 podrożał tylko dzięki lokalnym inwestycjom. Statystki giełdy pakistańskiej pokazują, że od 1998 r. pieniądze zagranicznych funduszy wypływały z Pakistanu. Może w Warszawie będzie podobnie?

W Moskwie niedźwiedź zasnął

Inwestorzy nie boja się już rynków wschodzących. Ich zdaniem, kryzysy, jakie dotykały kraje rozwijające się, nie powtórzą się w najbliższych kilku latach. W naszym regionie od ponad roku najlepiej postrzegana jest Rosja.

Fundusze emerging markets zaczęły mocne kupowanie walorów rosyjskich po 11 września 2001 roku. Od tego czasu, zdaniem zachodnich analityków, Rosja bardzo mocno zreformowała swoją gospodarkę. Również politycznie kraj jest bardziej stały. Drugi rok pod rząd rosyjska gospodarka rośnie w szybkim tempie (w 2001 r. ponad 5%, w tym 4,5%). Dodatkowo dostała premię w postaci wzrostu ceny ropy naftowej, której Rosja produkuje więcej niż Arabia Saudyjska. Ustabilizował się też rubel. Wiele wskazuje na to, że i w przyszłym roku rosyjskie akcje zdecydowanie wygrają konkurencję z walorami notowanymi na GPW.

Warszawa nie była jedyną giełdą, z której uciekały w tym roku zachodnie fundusze.Podobnie było na rynkach Korei (minus 1,9 mld USD) i Tajwanie (minus 1,4 mld USD). Pieniądze wypływały też z giełdy brazylijskiej. W ciągu minionych kilku miesięcy inwestorzy sprzedali na tamtym rynku akcje o wartości 320 mln USD. Co ciekawe, przez pierwsze 6 miesięcy 2002 roku walory notowane na giełdzie w Sao Paulo cieszyły się największą popularnością - fundusze zagraniczne kupiły ich za ponad 1 mld USD. W ostatnich trzech miesiącach zaczęło się jednak wielkie sprzedawanie (minus 320 mln USD).

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama