Reklama

Złoto najlepszą lokatą

Amerykańskie fundusze powiernicze inwestujące w złoto miały w 2002 r. najlepsze wyniki w całej branży, i to już drugi raz z rzędu. Nie można wykluczyć, że i ten rok będzie dla nich zwycięski.

Publikacja: 03.01.2003 09:02

W grudniu cena złota przekroczyła 350 USD za uncję i była najwyższa od 5,5 roku. Niektórzy zarządzający funduszami uważają jednak, że zarówno złoto, jak i akcje jego producentów mogą jeszcze zdrożeć, bo przez całą minioną dekadę aktywa te były wyjątkowo źle traktowane przez inwestorów. - Wcale nie było dużego zainteresowania złotem i nie przyciągnęliśmy tzw. gorącego pieniądza. Wciąż jeszcze wyczuwalny był pewien sceptycyzm - powiedział agencji Bloomberga Greg Orrell, zarządzający w Monterey OCM Gold Fund.

Jednostki uczestnictwa w tym funduszu zyskały w ub.r. ponad 93% i zajął pod tym względem czwarte miejsce wśród wszystkich amerykańskich funduszy powierniczych. First Eagle SoGen Gold Fund miał ponad 105% stopy zwrotu, a zwyciężył ASA ze 110%. Średnio jednostki funduszy inwestujących w złoto zdrożały w 2002 r. o 64%.

Nigdy jeszcze fundusze te nie przewodziły amerykańskiej klasyfikacji przez trzy kolejne lata, od czasu kiedy firma Lipper Inc. zaczęła w 1960 r. analizować ich wyniki. Po raz ostatni dwuletni okres hossy przeżyły w latach 1986-1987, kiedy bessa dotknęła giełdy akcji. W ub.r. inwestorzy wpłacili do nich 612 mln USD, ale rok wcześniej 9 mln USD wycofali. Aktywa netto funduszy inwestujących w złoto wynosiły na koniec listopada ub.r. 3,2 mld USD, a więc ok. 0,1%, z 2,8 bln USD ulokowanych we wszystkich funduszach akcyjnych.

Indeks Gold Bugs American Stock Exchange, w skład którego wchodzą akcje 11 producentów złota, wzrósł w ub.r. ponaddwukrotnie, a w 2001 r. zyskał 59%. Ale od końca 1996 r. do końca 2000 r. indeks ten stracił 75%, a ceny złota spadły w tym okresie o 35%.

Koniunktura na rynku złota spowodowana jest słabością amerykańskiej gospodarki, tamtejszych giełd i dolara. W ciągu pierwszych trzech kwartałów PKB USA wzrósł mniej niż o 2% w stosunku rocznym, indeks Standard & Poor's 500 stracił w ub.r. 23%, co było największym spadkiem od 1974 r., a dolar osłabł o 15% w stosunku do euro i o 10% do jena.

Reklama
Reklama

Zdaniem niektórych inwestorów i zarządzających funduszami, mogą one skorzystać też ze spadającej produkcji złota. Przez najbliższe 5 lat będzie ona zmniejszała się o 2% rocznie. W takim samym tempie rosła w latach 1991-2001 po spadku o 6% rocznie w poprzedniej dekadzie. Kopalnie złota od pięciu lat co roku zmniejszały wydatki na wydobycie i teraz będą tego rezultaty w postaci zmniejszonej podaży.

Jednocześnie należy oczekiwać zwiększenia popytu na złoto ze strony chińskich inwestorów, co może sprzyjać dalszemu wzrostowi cen. Od stycznia Chiny zaczęły sprzedawać sztabki złota osobom fizycznym, co było zabronione od 1949 r., a więc od czasu przejęcia władzy przez komunistów.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama