Reklama

Pracodawcy chcą poprawić ład przestrzenny

Polska Konfederacja Pracodawców Prywatnych ostrzega, że jeżeli Sejm nie zaakceptuje poselskich poprawek do ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym, zagraniczne firmy zrezygnują z inwestycji w Polsce, a samorządom grozi fala korupcji.

Publikacja: 04.01.2003 08:31

Do wspomnianej ustawy posłowie wnieśli ponad 200 poprawek. - Gdyby część z nich została uwzględniona w toku dalszych prac legislacyjnych, ustawa ta może nie byłaby idealna, ale na pewno zawierałaby racjonalne rozwiązania i byłaby do zaakceptowania - uważa Ryszard Kowalski, ekspert Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych.

Kontrola nad ładem

PKPP zwraca uwagę przede wszystkim na fakt, że aby można było sprawować kontrolę nad ładem przestrzennym, konieczne jest ograniczenie praw własności do gruntów. Jednak to ograniczenie powinno odbywać się poprzez ustawę. - Tymczasem rządowy projekt zakłada w tej kwestii dowolność decyzji urzędników - mówi R. Kowalski. - My chcielibyśmy, aby gmina dowolnie mogła stawiać warunki zabudowy inwestorom. Niech jednak te warunki będą znane z góry i będą jednakowe dla wszystkich inwestorów - dodaje Jeremi Mordasewicz, ekspert PKPP.

Opinia, a nie plan

Kolejną sprawą wymagająca naprawienia jest, w opinii przedstawicieli PKPP, likwidacja instytucji tzw. studium uwarunkowań i zagospodarowania przestrzennego. Rządowy projekt ustawy zakłada, że studium takie, opracowane dla całego terenu gminy ma być tylko opinią, a nie planem zagospodarowania przestrzennego. Stąd wynika, że jeżeli na danej działce gmina zakładać będzie budowę drogi, to właściciel działki nie będzie mógł na niej niczego zbudować. Jednocześnie jednak nie będzie mógł się ubiegać o odszkodowanie z tego tytułu, gdyż studium to nie plan, na podstawie którego o takie odszkodowanie mógłby wystąpić. PKPP chciałoby zatem, aby studium miało charakter planu.

Reklama
Reklama

PKPP ostrzega, że niewprowadzenie tych poprawek będzie sprzyjało korupcji w samorządach, gdyż to od decyzji pojedynczych urzędników zależeć będzie np. wydanie pozwolenia na budowę. Z kolei inwestorzy zagraniczni zrezygnują z lokalizacji w Polsce np. swoich fabryk.

- Jest wiele miejsc na świecie, gdzie takich problemów jak u nas nie ma. Inwestorzy nie będą czekali na ich rozwiązanie, tylko stąd odejdą, np. do Czech, czego przy-kład ostatnio mieliśmy - mówi R. Kowalski.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama