Łączne wpływy rosyjskiego budżetu ze sprzedaży państwowych aktywów wyniosły w ub.r. 36 mld rubli (1,13 mld USD). Jest to ponadtrzykrotnie więcej niż rok wcześniej. Ponad dwie trzecie tej kwoty pochodziło z jednej tylko transakcji - sprzedaży za 775 mln USD 5,9-proc. pakietu akcji największego rosyjskiego koncernu naftowego - Łukoil.

Według planów, w tym roku Rosja powinna pozyskać ze sprzedaży aktywów 51 mld rubli. Wiceminister skarbu państwa Aleksander Braverman zapowiada, że w planach jest m.in. sprzedaż pakietu akcji Magnitogorskiego Kombinatu Metalurgicznego, drugiego co do wielkości producenta stali w Rosji. Ponadto rząd sygnalizuje też plany zaoferowania akcji regionalnych linii lotniczych Bajkał i portu morskiego Pewek w Czukocji.

Opublikowane dane za 2002 r. nie zawierają 1,86 mld USD, które rząd zamierza zainkasować ze sprzedaży 75% akcji koncernu naftowego Sławnieft. Nabywcami zostaną wspólnie inne rosyjskie firmy z tej branży - Tiumen Oil i Sibnieft. Przetarg na ten pakiet akcji odbył się 18 grudnia ub.r., a wpływy z tego tytułu zaplanowane są w tegorocznym budżecie.

W tym roku rząd Rosji chce też pozyskać ok. 43 mld rubli, dzięki dywidendom wypłacanym przez państwowe firmy, a kolejne 7 mld rubli z wynajmu lub leasingu państwowych nieruchomości. Ponadto budżet zasili też 13 mld rubli ubiegłorocznego zysku spółki Wietsowpetro, joint venture zajmującego się eksploracją złóż naftowych należącego w połowie do państwowej rosyjskiej firmy Zarubieżnieft a w połowie do wietnamskiego państwowego koncernu PetroVietnam.

Władze mogą też spodziewać się zarobku dzięki firmie Alrosa. Jest to firma, która odpowiada za ok. jedną czwartą wydobycia diamentów na świecie. Rosyjski rząd niedawno zwiększył zaangażowanie w tej firmie do 37%.