Od początku 2000 r. do końca 2002 r. jednostka funduszy emerytalnych wzrosła - średnio - o 35,7%. Daje to średnioroczny wzrost na poziomie ok. 10,5%. Tymczasem inflacja wyniosła w tym okresie 13,3% (średniorocznie ok. 4,3-4,4%). Oznacza to realną stopę zwrotu na poziomie ponad 6%.
- Robiliśmy symulacje, w których realny zysk funduszy był o 3-4 pkt. proc. wyższy od inflacji - mówi Ewa Lewicka, prezes Izby Gospodarczej Towarzystw Emerytalnych, była pełnomocnik rządu ds. reformy emerytalnej w okresie startu OFE. - Ale należy pamiętać, że te 3-4% realnego zysku dotyczyły długotrwałych tendencji. W niektórych latach te wyniki będą lepsze, w innych gorsze, jednak liczy się długa perspektywa - zastrzega.
Na razie więc fundusze emerytalne sprawują się lepiej, niż się spodziewano. Widać to także przy porównaniu wyników OFE i funduszy inwestycyjnych. Na przykład w zeszłym roku fundusze obligacyjne zarobiły średnio ok. 14,1%. Średni zysk OFE wyniósł z kolei 12,35%. Przy czym fundusze obligacyjne nie mają w portfelach akcji, gdy tymczasem OFE posiadają około 26% akcji. Bardziej zbliżone do emerytalnych pod względem struktury aktywów są fundusze stabilnego wzrostu. Te w ubiegłym roku zyskały zaś nieco ponad 10%. Jednak wysoka stopa zwrotu, liczona na podstawie zmian wartości jednostek rozrachunkowych, nie oznacza, że o tyle wzrosła wartość wszystkich oszczędności na koncie.
Od początku swojego istnienia do końca ubiegłego roku fundusze emerytalne dostały od ZUS-u łącznie 28,14 mld zł. PTE, przed zakupem jednostek, pobierają od otrzymywanych składek prowizję, wynoszącą średnio ok. 8%. Oznacza to, że z kwoty 28,14 mld zł, towarzystwa emerytalne pobrały blisko 2,25 mld zł. Faktycznie więc inwestowały tylko niespełna 25,9 mld zł i zarobiły 5,6 mld zł - blisko 22%.
Jednak klientów OFE interesuje głównie to, jak dużą nadwyżkę wypracowały fundusze ponad to, co do tej pory do nich wpłacili. Czyli ponad owe 28,14 mld zł. Biorąc pod uwagę wartość aktywów funduszy na koniec roku, ten czysty zysk można oszacować na ok. 3,4 mld zł. Daje to już tylko blisko 12-proc. wzrost wartości w stosunku do całej wpłaconej do funduszy kwoty.