Szwedzki inwestor odwołał z rady nadzorczej LG Petro przedstawicieli dotychczasowych akcjonariuszy, głównie koreańskiego koncernu LG, który przed wezwaniem ogłoszonym przez Nordeę posiadał większościowy pakiet akcji. Do rady weszli m.in. Thomas Neckerman, szef Nordei na Polskę i kraje bałtyckie, oraz Włodzimierz Kiciński, prezes Nordea Bank Polska.

Kolejnym krokiem powinny być decyzje walnych zgromadzeń akcjonariuszy obu polskich podmiotów o połączeniu. Spółki nie ustaliły jeszcze konkretnych terminów WZA. Prawdopodobnie odbędą się one w pierwszej połowie tego roku. Z nieoficjalnych informacji wynika, że po fuzji centrala banku będzie mieścić się w Gdyni, czyli tam, gdzie jest siedziba Nordei.

Obecnie skandynawska Nordea posiada 99,5% walorów LG Petro Banku. Kupiła je w ostatnim kwartale ub.r. w ramach dwóch publicznych wezwań. Wcześniej największymi udziałami w spółce dysponowały koncern LG, PKN Orlen, KWB Bełchatów oraz Energetyka Poznańska. Nordea oferowała 21 zł za akcję LG Petro Banku. W sumie na przejęcie wydała około 467 mln zł.

Skandynawski inwestor chce umocnić pozycję w Polsce. Nordea Bank Polska w połowie ub.r. posiadał około 0,25-proc. udział w rynku depozytów i 0,41-proc. - w kredytach. Udziały LG Petro wynoszą odpowiednio 0,69% i 0,94%. Nowa grupa będzie dysponowała siecią łącznie 50 oddziałów oraz 17 placówek, zajmujących się udzielaniem kredytów hipotecznych.