Przez ostatnie trzy dni Energomontaż-Północ zyskał ponad 67%. Hossa przeniosła się na papiery spółki o podobnej nazwie - Energomontaż-Południe. Akcje tego ostatniego wyceniane były na zamknięciu wczorajszej sesji na 9,4 zł, czyli o 34,3% wyżej niż dzień wcześniej. Obrót był ponadpięciokrotnie wyższy od przeciętnego i wyniósł 10,8 tys. sztuk.

Energomontaż-Północ jest warszawską spółką, zajmującą się m.in. budowaniem obiektów przemysłowych oraz wykonywaniem robót montażowych dla sektora energetycznego. 3 stycznia zakończyła się emisja akcji serii D, w której Bonita Holdings BV, nowy inwestor strategiczny, należący do rosyjskiej grupy budowlanej, objął ponad 617 tys. papierów. Cena emisyjna to 10 zł. Zwyżka na akcjach może więc być uzasadniona, bo jeszcze na początku tygodnia kurs wynosił poniżej 7 zł. Co więcej, Bonita zadeklarowała objęcie akcji kolejnej emisji, która ma zakończyć się w lutym. Na wczorajszym zamknięciu kurs Energomontażu-Północ wyniósł 11,45 zł.

Bycze nastroje udzieliły się również Energomontażowi-Południe. Spółki nie są powiązane kapitałowo. Firma z Katowic oferuje usługi w zakresie montażu oraz modernizacji urządzeń i instalacji energetycznych. Na wczorajszej sesji jej kurs zwyżkował o 34,3%, do 9,4 zł. - Nie znam powodów tego wzrostu. W ostatnich dniach nie miały miejsca jakieś kluczowe dla firmy wydarzenia. Inną sprawą natomiast jest, że przez ostatnie kilka miesięcy papiery zostały mocno przecenione - powiedział Marcin Jochenczak, dyrektor finansowy Energomontażu-Południe.