Reklama

Budżet narażony na miliardowe straty

Nie od 1 lipca 2003 r., ale od stycznia 2004 roku wejdzie w życie ustawa o monitorowaniu i kontroli jakości paliw ciekłych - postanowił Sejm. Opóźnienie może mieć groźne skutki dla gospodarki, jeśli wcześniej zacznie obowiązywać ustawa o organizacji rynku biopaliw.

Publikacja: 11.01.2003 08:51

- Ekopaliwa muszą być bardzo dokładnie kontrolowane. W przeciwnym razie może dojść do wielu nadużyć - twierdzi Andrzej Kulczycki, dyrektor Centralnego Laboratorium Naftowego. Podobnego zdania są inni eksperci. Ich zdaniem, zapisanie w ustawie minimalnego progu (od 1 lipca udział biokomponentów ma wynosić 4,5% w paliwach) może być niebezpieczne, gdyż nikt nie będzie w stanie skontrolować rzeczywistego udziału dodatków pochodzących ze źródeł odnawialnych.

20% benzyn i 30% olejów

poniżej norm

Zgodnie z ekspertyzą CLN, już obecnie około 20% benzyn i 30% olejów napędowych nie spełnia norm jakościowych, obowiązujących w Polsce. Bez odpowiedniego nadzoru paliw, a zgodnie z zapisem o minimalnym progu, jest realne, że paliwa będą w Polsce zawierały 20% ekoskładników, a być może nawet więcej. Takiego zagrożenia obawia się Enrico Paroni, prezes Fiat Auto Poland. - Nie wiem, jak będą się zachowywały samochody, gdy będziemy tankowali paliwa o bardzo wysokiej zawartości bioskładników - zauważa E. Paroni.

Badania jakości paliw ciekłych będą wykonywać akredytowane laboratoria. System kontroli obejmie ponad siedem tysięcy stacji paliwowych w Polsce i zgodnie z założeniami - będzie finansowany z budżetu państwa. Według rządu, koszt wprowadzenia w życie ustawy wyniesie w 2004 roku 11,5 mln zł.

Reklama
Reklama

UOKiK nadzorcą monitoringu

Całym systemem monitoringu będzie zarządzać prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, któremu podlega Inspekcja Handlowa. Urząd przygląda się już ustawie o organizacji rynku biopaliw. - W tej chwili trudno wypowiadać się na temat projektu ustawy o biopaliwach z dwóch przyczyn. Po pierwsze, ustawy jeszcze nie ma, ponieważ nie podpisał jej prezydent. Po drugie, wypowiedzi, które znamy z prasy, nie są jednoznaczne - mówi Elżbieta Anders, p.o. rzecznika prasowego Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. W Urzędzie trwają spotkania, przeprowadzane są analizy dotyczące wpływu ustawy o organizacji rynku biopaliw i ekokomponentów do ich produkcji na rynek. - Jest to rutynowe działanie urzędu. Zawsze staramy się wyrobić sobie własne zdanie na temat nowych aktów prawnych. Rutynowo podczas ich tworzenia zapraszamy ekspertów, przedstawicieli różnych środowisk - twierdzi E. Anders. - W przypadku ustawy o biopaliwach głosy są bardzo rozbieżne, dlatego musimy je dokładnie zanalizować - podkreśla rzecznik UOKiK.

Specjaliści podpowiadają

prezydentowi weto do ustawy

Większość ekspertów, z którymi rozmawialiśmy, jest negatywnie nastawiona do ustawy o biopaliwach, zwłaszcza w obliczu braku odpowiedniego nadzoru. Największe zastrzeżenia dotyczą tego, że klienci nie będą mogli na stacjach kupić paliwa bez dodatku składników pochodzących ze źródeł odnawialnych. Obawy dotyczą również szkodliwego wpływu biopaliw na samochody, droższej eksploatacji i niższej efektywności.- Wysoki dodatek ekoskładników może mieć fatalne skutki nie tylko dla silników samochodowych, ale również dla innych części aut, np. przewodów czy filtrów paliwowych - brzmi stanowisko Instytutu Transportu Samochodowego, który swoją opinię przesłał już prezydentowi. - W oparciu o nasze doświadczenie uważamy, iż do czasu wejścia w życie ustawy (1 lipca tego roku) nie jest możliwe uruchomienie produkcji biopaliw bez ujemnych skutków dla milionów użytkowników samochodów i bez nadużyć w sieci dystrybucji - brzmi z kolei opinia Ośrodka Badawczo-Rozwojowego Przemysłu Rafineryjnego. - System przyznawania limitów na produkcję biokomponentów jest tak skonstruowany, że w praktyce wszelkie decyzje będą pozostawać jedynie w gestii Ministerstwa Finansów. Takie rozwiązania okazują się zwykle silnie korupcjogenne - czytamy w ekspertyzie Centralnego Laboratorium Naftowego. Wszystkie przytoczone wyżej opinie głównych instytutów badawczych w Polsce zostały już przesłane do Kancelarii Prezydenta RP, który do 18 stycznia ma podjąć decyzję o podpisaniu ustawy, bądź jej zawetowaniu.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama