W Polsce nie ma uregulowań, które wprowadzałyby standardy dotyczące opracowywania i publikacji rekomendacji. Choć w połowie ub.r. KPWiG wydała uchwałę w tej sprawie, to jest ona jedynie zaleceniem i nie ma mocy tzw. twardego prawa. Komisji zależało bowiem na określeniu standardów, dzięki którym rekomendacje stałyby się bardziej wiarygodne dla inwestorów. Zgodnie z nimi raport ma zawierać wycenę opisywanej spółki dwiema metodami. Powinien także zawierać wyjaśnienie, czy instytucja przygotowująca go, nie jest jednocześnie podmiotem oferującym akcje danej spółki w ofercie publicznej, co mogłoby powodować konflikt interesów. Podobnie jak w Stanach Zjednoczonych wydawane w Polsce rekomendacje zawierają zazwyczaj uwagi, że firmy, których dotyczy rekomendacja, mogą być lub są klientami podmiotu wydającego raport. W przypadku mogącego zachodzić konfliktu interesów polskie domy maklerskie często także przestają wydawać raporty.