Franklin Raines, członek zarządu największego światowego koncernu multimedialnego AOL Time Warner, powiedział wczoraj, że dyrektor generalny Richard Parsons jest najpoważniejszym kandydatem do objęcia również stanowiska prezesa spółki. - Chcemy połączyć oba stanowiska, co przyniesie też spore oszczędności - stwierdził.

Wakat pojawi się w maju, kiedy - zgodnie z zapowiedzią - z fotela prezesa ustąpi Steve Case. Założyciel koncernu internetowego America Online, który doprowadził do gigantycznego przejęcia przez tę spółkę "tradycyjnej" firmy medialnej - Time Warner, wziął na siebie odpowiedzialność za słabe wyniki działu internetowego, jedynego, który w AOL Time Warner notuje coraz gorsze wyniki.

Richard Parsons reprezentuje "starą gwardię" z Time Warner. Z firmą tą jest już związany od 1995 r. Zarząd stawia na niego, ponieważ od maja ub.r., gdy objął stanowisko dyrektora generalnego, sytuacja finansowa koncernu, z wyjątkiem działu internetowego, zaczęła się poprawiać.