W najbliższych dniach może dojść do strajku 52 tys. pracowników towarzystwa lotniczego Deutsche Lufthansa. Niemiecki przewoźnik nie zdołał bowiem osiągnąć porozumienia ze związkami zawodowymi w sprawie podwyżki płac. Związkowcy domagają się zwiększenia w bieżącym roku zarobków o 9%. Kierownictwo Lufthansy uznało te żądania za zbyt wygórowane i zaproponowało wzrost wynagrodzeń o 2,4% plus udział w zysku firmy, odpowiadający średnio 1,6% rocznej płacy. Ofertę zwiększono też o jednorazowy dodatek do zarobków otrzymanych w ostatnich dwóch miesiącach ubiegłego roku. Przyszłoroczne wynagrodzenia miałyby wzrosnąć o 1,5%.