Jak wynika z naszych informacji, niektóre z jej najważniejszych aktywów są przejmowane, ponieważ były zabezpieczeniem zobowiązań. Na ten temat spółka milczy.
Na żądanie giełdy przed tygodniem 4Media przedstawiła swoje plany. Poinformowała, że radykalnie tnie koszty. Szansę na przeżycie firma widzi w restrukturyzacji zobowiązań. W piątek złożyła do sądu wniosek o otwarcie postępowania układowego.
Duża redukcja
Spółka zaproponowała redukcję zobowiązań o 80%. Spłata reszty miałaby nastąpić w 12 równych ratach kwartalnych, przy czym pierwsza miałaby być uregulowana po upływie 2 lat od uprawomocnienia się układu. Wierzytelności o wartości do 5 tys. zł miałyby być spłacone jednorazowo w terminie roku od uprawomocnienia się układu. 4Media liczy także, że wierzyciele zrezygnują z odsetek z tytułu zwłoki.
Jest bardzo mało prawdopodobne, aby propozycje zyskały aprobatę (Poligrafia już wystąpiła o upadłość spółki). Wcześniej najwięksi wierzyciele zrezygnowali z objęcia akcji w zamian za długi firmy (przy obecnym kursie konwersja oznaczałaby prawie 90-proc. ich redukcję, ale wierzyciele dostaliby do ręki płynne papiery zamiast jedynie nadziei na spłatę części zobowiązań w przyszłości).