W styczniu Pengab obniżył się o 2 pkt. w porównaniu z grudniem. - Spadek tego wskaźnika spowodowany jest przede wszystkim złymi ocenami ostatniego miesiąca 2002 roku. W placówkach bankowych można było wówczas odczuć spadek aktywności deponentów. To wynik m.in. zakupu przez klientów obligacji i lokowania oszczędności w funduszach inwestycyjnych - powiedział Eugeniusz Śmiłowski, prezes Pentora.

Według niego, do spadku koniunktury przyczyniło się także zmniejszenie dynamiki przyrostu kredytów. Głównie dotyczyło to klientów instytucjonalnych. Natomiast w przypadku kredytów dla klientów indywidualnych zanotowano niewielki wzrost. Niepokojący może być natomiast wzrost wartości kredytów zagrożonych w grudniu. W poprzednich miesiącach sukcesywnie notowano spadek jego dynamiki.

Bankowcy prognozują, że w tym roku inflacja (w okresie grudzień do grudnia) wyniesie 2,6%, a na koniec roku kurs dolara i euro osiągnie poziom odpowiednio 4,03 zł i 4,07 zł. Zgodnie z ich przewidywaniami, stopy procentowe zostaną obniżone o około 1,5 pkt. proc. Bankowcy szacują, że na koniec tego roku stopa lombardowa wyniesie 7,4%, a redyskontowa - 6,4%.

Prawie połowa z nich spodziewa się, że 2003 rok będzie lepszy dla sektora bankowego niż rok ubiegły. Co trzeci ankietowany uważa jednak, że nastąpi pogorszenie sytuacji.