Największe towarzystwo asekuracyjne w Europie - niemiecki Allianz - jest posiadaczem wielu udziałów w miejscowych przedsiębiorstwach, takich jak BASF, E.ON czy Baiersdorf. Ich łączna wartość przekracza 25 mld euro. Tymczasem ulokowane w nich środki są potrzebne, aby wyrównać straty oraz zmniejszyć szczególnie duże zadłużenie.
Od dyrektora finansowego Paula Achleitnera, który w 1999 r. przeszedł do Allianz z Goldman Sachs Group, oczekiwano zmniejszenia tych powiązań. Jednak na razie nie sprzedano żadnego udziału. Wyrażano nadzieję, że do likwidacji wzajemnych udziałów w niemieckich spółkach przyczyni się zniesienie podatku od tego rodzaju transakcji. Ich posiadaczy zniechęcił jednak wyraźny spadek notowań. Frankfurcki indeks DAX 30 obniżył się w zeszłym roku najbardziej od 54 lat. Tymczasem w portfelu inwestycyjnym Allianz znajdują się akcje ponad połowy objętych tym wskaźnikiem firm, o łącznej wartości 20,4 mld euro.
Paul Achleitner tłumaczy, że Allianz, jako firma ubezpieczeniowa, musi - w przeciwieństwie do banków - opierać się na długoterminowych lokatach. Jednak niektórzy eksperci wskazują na niezdecydowanie jego kierownictwa przy nadarzających się okazjach sprzedaży udziałów. Pozytywnie oceniają natomiast stopniową wyprzedaż aktywów przez dyrektora generalnego Deutsche Banku Josefa Ackermanna. W 2002 r. objęła ona udziały o wartości 3,5 mld euro. Ackermann sprzedawał je po obniżonych cenach, ale w ten sposób unikał jeszcze większego spadku ich wartości rynkowej. Tak było m.in. z pakietem akcji giganta reasekuracyjnego Munich Re.
Ponieważ nie uchroniło to Deutsche Banku przed wyraźnym pogorszeniem wyników finansowych, zapowiedziano dalszą sprzedaż udziałów - w pierwszej kolejności 7,5% walorów firmy Buderus. Największy bank niemiecki ma jeszcze 12-proc. udział w koncernie DaimlerChrysler i 10-proc. w spółce Linde.
Allianz na razie ogranicza się do przetasowywania portfela inwestycyjnego, z zamiarem jego optymalizacji. Na przykład przeniesiono większość udziału w BASF z jednostki ubezpieczeniowej do przejętego w ostatnich latach Dresdner Banku.