- Obecnie władze Deutsche Börse w ogóle nie zajmują się sprawą ewentualnej fuzji z Brytyjczykami i nie sądzę, by mogło do niej dojść w najbliższym czasie - powiedział Rolf Breuer, zapytany, czy spodziewa się w niedalekiej przyszłości konsolidacji największych giełd europejskich. Dodał jednak, że proces łączenia rynków akcji na Starym Kontynencie jest nieuchronny. Jego zdaniem, nie do przyjęcia jest obecny stan, kiedy w Europie Zachodniej działa 15 dużych rynków akcji i 15 rynków instrumentów pochodnych.

Były prezes Deutsche Banku widzi jednak Deutsche Börse nie w roli partnera któregoś z dwóch innych czołowych rynków akcji - LSE czy Euronextu, ale jako samodzielny duży podmiot, wokół którego mogą się skupić mniejsze giełdy na kontynencie.

Spekulacje na temat połączenia giełdy londyńskiej i frankfurckiej pojawiły się w połowie ubiegłego tygodnia. Szczególnie nasiliły się w minioną środę i na ich fali walory LSE zdrożały o 7,3%, natomiast o 6% staniały papiery Deutsche Börse.