Reklama

PKO BP i BGŻ: opóźni się debiut na GPW

Termin prywatyzacji PKO BP jest zagrożony - powiedział wczoraj prezes banku Andrzej Podsiadło. Dotychczas resort skarbu planował, że akcje spółki trafią na warszawską giełdę w IV kwartale br. W podobnej sytuacji jest także BGŻ, którego publiczna oferta może się przesunąć na przyszły rok. Wczoraj PKO BP podał, że w 2002 roku osiągnął zysk netto w wysokości 1,06 mld zł, czyli na poziomie zbliżonym do wyniku z 2001 roku.

Publikacja: 23.01.2003 08:03

Andrzej Podsiadło wyjaśnił wczoraj, że proces prywatyzacji banku może przesunąć się na 2004 rok z powodu opóźnień w wyborze doradcy prywatyzacyjnego. Początkowo przedstawiciele banku sądzili, że zostanie on wyłoniony w grudniu ubiegłego roku. Teraz zakłada się, że nastąpi to do końca lutego. Doradca ma dokonać badania finansowego banku oraz zaproponować ministrowi skarbu strategię prywatyzacji. Wówczas będzie można przygotować i złożyć do KPWiG prospekt emisyjny. Według prezesa, oferta PKO BP mogłaby pojawić się na rynku w IV kwartale br., pod warunkiem że prospekt zostałby złożony do Komisji do końca czerwca. Zgodnie z wcześniejszymi informacjami resortu skarbu, na giełdę ma trafić pakiet 20-30% akcji banku. Ze sprzedażą akcji nastąpi dokapitalizowanie spółki.

Także Jacek Bartkiewicz, prezes BGŻ, poinformował wczoraj PAP o możliwym opóźnieniu publicznej oferty. - Spółka pojawi się na giełdzie najprawdopodobniej w pierwszej połowie przyszłego roku - wyjaśnił. W ubiegłym tygodniu wiceminister skarbu Ireneusz Sitarski powiedział, że oferta publiczna BGŻ jest nadal możliwa w 2003 r. i nie ma planów jej przełożenia.

Wczoraj PKO BP podał, że w roku ubiegłym osiągnął zysk netto w wysokości 1,06 mld zł, czyli na poziomie zbliżonym do wyniku z 2001 r. Wcześniej bank prognozował, że wyniesie on 1,2-1,3 mld zł. Prezes Podsiadło wyjaśnił, że gdyby nie wycofanie pomocy NBP dla banku na początku 2002 r., to zysk byłby wyższy o ponad 200 mln zł.

Według zarządu, w tym roku PKO BP może osiągnąć zysk netto nie niższy niż w 2002 roku.

Mimo stagnacji w polskiej gospodarce, bank nie zanotował dużego wzrostu udziału należności zagrożonych w portfelu kredytowym. Na koniec grudnia wyniósł on 14,1% (wzrost o 0,5 pkt. proc. w porównaniu z 2001 roku) wobec 20,2% średniej po trzech kwartałach ub.r. w systemie bankowym.

Reklama
Reklama

PKO BP, jest liderem bankowości detalicznej z 35-proc. udziałem w rynku. Na koniec 2002 roku obsługiwał 4,7 mln rachunków osobistych. Dzięki nabyciu Inteligo znacznie wzrosła liczba klientów PKO BP, korzystających z bankowości elektronicznej. Obecnie prowadzi 200 tys. kont internetowych, na których ulokowano 500 mln zł. W sumie sieć placówek banku liczy 5,48 tys. jednostek, a klienci mają dostęp do 1,7 tys. bankomatów.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama