Według wstępnych danych finansowych, przedstawionych wczoraj przez Łukasza Kalinowskiego, wiceprezesa Amplico Life, spółka wypracowała blisko 292 mln zł zysku brutto. Przypis składki brutto wzrósł o ponad 16%, do 1,05 mld zł, czyli w znacznie większym stopniu niż w pozostałych trzech największych towarzystwach: PZU Życie, Commercial Union i ING Nationale-Nederlanden. - Jesteśmy jedynym dużym towarzystwem na polskim rynku, któremu udało się znacząco zwiększyć przypis składki brutto i udziały w rynku - stwierdził Ł. Kalinowski. Lokaty Amplico Life zwiększyły się do 3,5 mld zł. Rezerwy techniczno-ubezpieczeniowe, które odzwierciedlają przyszłe zobowiązania spółki wobec klientów, wynoszą 2,86 mld zł. Na razie ubezpieczyciel płaci niewiele odszkodowań, znacznie mniej niż jego bezpośredni konkurenci. W 2002 r. Amplico Life zaspokoiło roszczenia klientów na kwotę 44,65 mln zł. Prawdopodobnie jest to jeden z głównych powodów wypracowania tak wysokich zysków.
Według Łukasza Kalinowskiego, dobre rezultaty finansowe Amplico Life wynikają z dużej bazy kapitałowej spółki oraz zwiększenia efektywności jej struktur. Nieznana jest jeszcze dokładna wartość wypracowanego zysku netto (biorąc pod uwagę tylko stopę opodatkowania wyniesie on ponad 210 mln zł) ani jego przeznaczenie. W ubiegłym roku Amplico Life wypłaciło 36 mln zł dywidendy.