Reklama

Kluby inwestora czekają na regulacje

Sytuacja prawna klubów inwestora może zostać uregulowana w nowelizacji Prawa o publicznym obrocie. Po wyjaśnieniu kwestii formalnych zakładanie klubów byłoby proste i tanie, a w konsekwencji zapewne popularne. Propozycję zmian w ustawie przedstawiła Fundacja Upowszechniania Akcjonariatu.

Publikacja: 24.01.2003 07:54

- Złożyliśmy do KPWiG projekt zmian jeszcze w listopadzie 2002 r. i wiemy już, że proponowane przez nas rozwiązania zostały wykorzystane - powiedział Mirosław Gruca, prezes FUA. Propozycje Fundacji zakładają, że klub inwestora będzie specjalnym zrzeszeniem osób fizycznych, powstałym na mocy umowy cywilnej. Jego aktywność nie będzie postrzegana jako działalność gospodarcza. Dzięki temu członkowie będą podlegać takim samym obowiązkom podatkowym, jak inwestorzy indywidualni. Nadzór nad działalnością klubów miałyby prowadzić domy maklerskie. Po podpisaniu stosownej umowy z brokerem, wspólnota mogłaby rozpocząć swoją działalność bez większych kosztów i formalności.

Będzie prościej i łatwiej

W Polsce funkcjonuje pięć klubów inwestora, założonych przez FUA. Skupiają 75 osób i działają przy ośrodkach akademickich. Ze względu na brak odpowiednich uregulowań prawnych Fundacja zdecydowała się prowadzić kluby w formie spółek komandytowych. - Prowadzimy rozmowy z kilkoma uczelniami na terenie całego kraju, w najbliższym czasie powstać więc mogą nowe kluby - zapowiedział M. Gruca. Jednocześnie zwraca uwagę na dwie rzeczy. Po pierwsze, Fundacja stwarza możliwość otwarcia nowego klubu, ale inicjatywa musi wyjść ze strony zainteresowanych. - Dlatego też nie naciskamy - do założenia klubu muszą dojrzeć sami jego przyszli członkowie - stwierdził prezes FUA. Po drugie, po wejściu w życie nowego prawa, założenie i prowadzenie klubu będzie dużo prostsze i tańsze niż w przypadku spółki komandytowej. - Liczymy więc na rozpowszechnienie tej formy działalności - powiedział M. Gruca.

Powołaniem klubów zainteresowani są nie tylko studenci. - Są to często ludzie, którzy mają już jakieś doświadczenie na rynku kapitałowym, ale potrzebują wsparcia. Wykorzystując internet, kluby mogą być również dostępne dla mieszkańców mniejszych miejscowości - stwierdził prezes FUA. Zaznaczył, że na rozwoju tej formy działalności powinno zależeć domom maklerskim, gdyż kluby edukują i aktywizują środowisko inwestorów indywidualnych.

Różne strategie

Reklama
Reklama

W działających już klubach zapadły pierwsze decyzje inwestycyjne. Okazuje się, że strategie działania są często diametralnie różne. - Podzieliliśmy nasz portfel na część agresywną, WIG20 i bezpieczną. Nasza strategia jest więc zróżnicowana i długoterminowa - ujawnił Gabriel Herman, prezes Compradora. Inne podejście zastosowali członkowie Stratega. - Weszliśmy tylko w akcje i to najczęściej mniejszych spółek. Chcemy ryzykować, uczyć się i bawić. Za wcześnie jeszcze na komentowanie wyników, gdyż gramy dopiero miesiąc, ale jesteśmy na plusie. Do tej pory korzystaliśmy jedynie z analizy technicznej, koncentrując się na krótkoterminowych ruchach. Teraz jednak przygotowujemy również głębsze analizy, dzięki którym będziemy mogli kupić papiery na dłużej - powiedział Emil Osiewicz, szef Stratega. Członkowie klubów poinformowali, że w najbliższym czasie ruszają kolejne zajęcia edukacyjne. - Spotkamy się ze specjalistami z zakresu prawa, analizy technicznej oraz analizy finansowej. Mamy też zamiar przeanalizować i ocenić nasze dotychczasowe decyzje - zapowiedział G. Herman.

Jeszcze w tym roku?

Znowelizowane Prawo o publicznym obrocie papierami wartościowymi wejdzie w życie być może jeszcze w tym roku. - W najbliższych tygodniach przekażemy do publicznej wiadomości projekt nowelizacji ustawy. Będzie również zawierał propozycje i uwagi zgłoszone przez różne instytucje rynku kapitałowego - poinformował Michał Stępniewski, rzecznik prasowy KPWiG. W Polsce funkcjonuje pięć

klubów inwestora, założonych przez FUA. Skupiają 75 osób

i działają przy ośrodkach

akademickich

Reklama
Reklama

Klub inwestora - co to takiego?

Jest to organizacja skupiająca niewielką liczbę członków, z reguły od 5 do 20, którzy decydują się gromadzić solidarnie co miesiąc niewielką sumę pieniędzy. Ze zgromadzonych środków tworzony jest wspólny portfel papierów wartościowych, który jest wspólnie zarządzany. Głównym celem jest nie samo tworzenie kapitału, a poznawanie mechanizmów gospodarczych, finansowych i giełdowych. Osoby należące do klubu podejmują decyzje inwestycyjne, korzystając z wzajemnych doświadczeń. Jednocześnie spotykają się ze specjalistami i realizują program dydaktyczny, który zapewnia z reguły inicjator przedsięwzięcia.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama