21 stycznia rezygnację z funkcji członka rady nadzorczej złożył Maciej Kowalski, uznawany za bardzo bliskiego współpracownika W. Kreffta, byłego prezesa 4Media i szefa MediaInvest, firmy odgrywającej do niedawna rolę inwestora strategicznego w giełdowej spółce. M. Kowalski kierował jedną z kluczowych firm w grupie kapitałowej - Druk Serwisem. Spółka ta została niedawno sprzedana przez 4Media za 5 mln zł. Kto jest nabywcą, nie wiadomo. Nieoficjalne informacje wskazują, że Druk Serwis został przejęty przez firmę związaną z Wojciechem Krefftem i innymi osobami z medialnego holdingu. Żadne pieniądze, jak twierdzą nasi informatorzy, nie wpłynęły na konto sprzedającego i raczej nie ma szans, aby się na nim pojawiły. Oceniają także, że Druk Serwis był jednym z najbardziej kapitałochłonnych podmiotów w holdingu, co nie zmienia faktu, że - podobnie jak inne przedsiębiorstwa z grupy - DS zawsze cierpiał na brak środków i miał kłopoty z wierzycielami. Druk Serwis miał także uczestniczyć w transakcji zakupu przez giełdową spółkę od Inforu "Prawa i Gospodarki". Tytuł został przejęty przez medialną spółkę (teraz jest z kolei przejmowany za długi przez Forin), ale należności nie zostały uregulowane.

Na początku listopada z rady nadzorczej 4Media odwołano Mirosławę Szakun oraz Richarda N. Graya (kilka miesięcy wcześniej zastąpił prof. Jana A. Majewskiego). W ich miejsce akcjonariusze powołali Wojciecha Kreffta i Andrzeja Pomarańskiego. Ten ostatni niedawno również złożył rezygnację. Do 2001 roku A. Pomarański był sędzią, a następnie wykonywał zawód radcy prawnego oraz adwokata. W chwili powołania na członka rady 4Media był właścicielem kancelarii adwokackiej. Zanim trafił do rady, pojawiał się, jak wynika z naszych ustaleń, w innych projektach medialnej grupy (zasiadał m.in. w radzie nadzorczej Zakładów Graficznych Tamka).

Podobnie jak w przypadku M. Kowalskiego, A. Pomarański nie podał powodów rezygnacji. W 4Media liczebność rady nadzorczej ustala WZA. Firmę obowiązuje jednak przepis kodeksu spółek, zgodnie z którym nie może ona liczyć mniej niż 3 członków. Według naszych ustaleń, w radzie zasiadają wciąż Wojciech Krefft, Jacek Merkel, jako jej przewodniczący (obok W. Kreffta i prezesa spółki Dariusza Kaszubskiego jedna z osób kontrolujących cały projekt) i Nathanael Sokol. Organ nadzoru działa więc w minimalnym składzie. Przedstawiciele spółki nie chcieli z nami rozmawiać na temat składu rady i zmian, jakie w niej zachodzą. Z szefami firmy, tradycyjnie, nie udało nam się skontaktować.